15-03-2019, 09:52
Dzisiaj miałam dziwną sytuację. Jakoś po 8 wysłałam tama do pracy a on jeszcze przed 9 wrócił. Posłałam go znowu do parku i ziomeczek z pośredniaka powiedział, że nie ma żadnej roboty do zrobienia czy coś. Poszłam drugi raz i już był wybór i siedzi w pracy aż do teraz @@ ktoś tak miał?
EDIT: Właśnie znowu tama wrócił, ale chyba wiem czemu. Przed wyjściem miał jeden punkt głodu, no a teraz ma 0, więc może wypuszczają go z pracy, kiedy straci siły życiowe? Wciąż nie wiem czemu wtedy za pierwszym razem nie chcieli go znowu przyjąć, ale może posłałam go nienakarmionego.
EDIT: Właśnie znowu tama wrócił, ale chyba wiem czemu. Przed wyjściem miał jeden punkt głodu, no a teraz ma 0, więc może wypuszczają go z pracy, kiedy straci siły życiowe? Wciąż nie wiem czemu wtedy za pierwszym razem nie chcieli go znowu przyjąć, ale może posłałam go nienakarmionego.




![[Obrazek: tenor.gif]](https://media.tenor.com/images/344e346f7cf4fb063fab0925d0ed588d/tenor.gif)
![[Obrazek: IIp9nLY.jpg]](https://i.imgur.com/IIp9nLY.jpg)
Spoiler![[Obrazek: vSM5Xwq.png]](http://i.imgur.com/vSM5Xwq.png)
![[Obrazek: FNp26Lr.png]](http://i.imgur.com/FNp26Lr.png)
![[Obrazek: xLoHIw1.png]](http://i.imgur.com/xLoHIw1.png)