01-03-2019, 21:38
Chyba nikt tu na forum o tym nie wspomniał, ale z tego co czytałam, przesunięta została data wyjścia pastelowych Meetsów.
A poza tym, po tych kilku dniach w końcu mogę się podzielić jakąś moją opinią na temat mojego Meetsa. c: No więc pierwsze co mnie zachwyciło, to dźwięk, jest taki delikatny i miły w porównaniu z np. Mixem! I przyciski wydają się być zdecydowanie bardziej responsywne! Początkowo denerwowało mnie, że dłużej trwa wybudzanie zgaszonego Tama, ale przywykłam. Generalnie póki co mocno pozytywnie. Do teraz nie miałam czasu ani siły, ale nadszedł w końcu ten czas i muszę ogarnąć teraz też apkę. I zdecydować, z kim swatać Watawatatchi, aaaa. Kusi ta owca, to będzie podwójna puszystość w następnej generacji. xD
A poza tym, po tych kilku dniach w końcu mogę się podzielić jakąś moją opinią na temat mojego Meetsa. c: No więc pierwsze co mnie zachwyciło, to dźwięk, jest taki delikatny i miły w porównaniu z np. Mixem! I przyciski wydają się być zdecydowanie bardziej responsywne! Początkowo denerwowało mnie, że dłużej trwa wybudzanie zgaszonego Tama, ale przywykłam. Generalnie póki co mocno pozytywnie. Do teraz nie miałam czasu ani siły, ale nadszedł w końcu ten czas i muszę ogarnąć teraz też apkę. I zdecydować, z kim swatać Watawatatchi, aaaa. Kusi ta owca, to będzie podwójna puszystość w następnej generacji. xD


