28-12-2018, 00:15
To były święta, które naprawdę poczułam, pierwszy raz od dzieciństwa. To takie wspaniałe uczucie, siedzieć do trzeciej nad ranem pod choinką z prezentami z najbliższą Ci osobą i bawienie się swoimi upominkami, jakbyśmy znowu mieli po siedem lat. Dodaj do tego całą rodzinkę ułatwiającą Ci spędzenie czasu z chłopakiem i mamę, która chyba w ramach cudów świątecznych nagle zrobiła się niesamowicie wyluzowana w pewnych kwestiach i masz przepis na najlepsze święta.
![[Obrazek: QqBCWNZ.png]](https://i.imgur.com/QqBCWNZ.png)
![[Obrazek: LlR1PCD.png]](https://i.imgur.com/LlR1PCD.png)
![[Obrazek: bUM0nXF.png]](https://i.imgur.com/bUM0nXF.png)


