19-12-2018, 05:14
Jak babcia żyła i mieliśmy z nią 3 osobową wigilię to zwykle były tylko śledzie, randomowa ryba i barszcz. W sumie tylko barszcz i śledzie lubiłem, bo z rybą różnie, ale na klasowych jak jeszcze do szkoły chodziłem to lubiłem kutię. Czasami też lubię makowiec ale wolę sernik.
W tym roku mam dwie wigilie, zz rodziną ze strony siostry i przyjaciółką mamy więc zobaczymy, może mi coś zasmakuje.
W tym roku mam dwie wigilie, zz rodziną ze strony siostry i przyjaciółką mamy więc zobaczymy, może mi coś zasmakuje.
![[Obrazek: tFePIKi.png]](https://i.imgur.com/tFePIKi.png)
![[Obrazek: YSekEjy.png]](https://i.imgur.com/YSekEjy.png)
![[Obrazek: 3gJokPP.png]](https://i.imgur.com/3gJokPP.png)
![[Obrazek: yHpLEFd.png]](https://i.imgur.com/yHpLEFd.png)
![[Obrazek: 6fALI4i.png]](https://i.imgur.com/6fALI4i.png)


