30-08-2018, 21:39
Gratki Lajri 
A u mnie wczoraj rozegrał się dramat. Mianowicie na pół dnia wyszłam z domu, ZAPOMINAJĄC KOMPLETNIE O TAMA. Naszykowałam sobie je na stole przed wyjściem i jak tylko wsiadłam do samochodu, na trasie zorientowałam się, że zostało. Serio, byłam przekonana, źe wrócę do martwego tamka, a tu miłe zaskoczenie - ???? przeżył. Powitał mnie z gromadą kup i czaszką nad głową, ale żył. Niestety przypłaciłam to ewolucją w uroczą cebulkę, ale na szczęście nie ma to za bardzo znaczenia w staraniach o kuczka (mam nadzieję).
A tak cebulka prezentuje się myjąc zęby.
![[Obrazek: JYt51BU.jpg]](https://i.imgur.com/JYt51BU.jpg)
Zrekompensowałam się dzisiaj nieco, młotkując intensywnie i wymłotkowałam pytajnikowi 150 pkt życzliwości. Pytajnik dostał się dzisiaj również do klasy pana płótno, więc miejmy nadzieje, że kuczkowy plan się powiedzie.
Z moim ogarnięciem (a raczej jego brakiem) nie wiem czy w następnym hatchu uda mi się nie uśmiercić tamka xD

A u mnie wczoraj rozegrał się dramat. Mianowicie na pół dnia wyszłam z domu, ZAPOMINAJĄC KOMPLETNIE O TAMA. Naszykowałam sobie je na stole przed wyjściem i jak tylko wsiadłam do samochodu, na trasie zorientowałam się, że zostało. Serio, byłam przekonana, źe wrócę do martwego tamka, a tu miłe zaskoczenie - ???? przeżył. Powitał mnie z gromadą kup i czaszką nad głową, ale żył. Niestety przypłaciłam to ewolucją w uroczą cebulkę, ale na szczęście nie ma to za bardzo znaczenia w staraniach o kuczka (mam nadzieję).
A tak cebulka prezentuje się myjąc zęby.

![[Obrazek: JYt51BU.jpg]](https://i.imgur.com/JYt51BU.jpg)
Zrekompensowałam się dzisiaj nieco, młotkując intensywnie i wymłotkowałam pytajnikowi 150 pkt życzliwości. Pytajnik dostał się dzisiaj również do klasy pana płótno, więc miejmy nadzieje, że kuczkowy plan się powiedzie.
Z moim ogarnięciem (a raczej jego brakiem) nie wiem czy w następnym hatchu uda mi się nie uśmiercić tamka xD
![[Obrazek: 0twIRzh.png]](https://i.imgur.com/0twIRzh.png)


