24-12-2017, 20:59
Ja dostałam od rodziców poduszkę-piernikowego ludzika i taki mikser do koktajli, że miksujesz od razu w butelce (? idk mam nadzieję, że wiecie o co chodzi), dużo słodyczy (najbardziej się cieszę z Toffeffee bo tak dawno nie jadłam że szok), antyramę na certyfikat z konferencji („TWOJA PIERWSZA LEKARSKA KONFERENCJA TO MA WISIEĆ NA ŚCIANIE!” ~tata) i jeszcze 250zł. Pieniądze zamierzam zużyć na bilety do Londynu na wakacje.
![[Obrazek: QqBCWNZ.png]](https://i.imgur.com/QqBCWNZ.png)
![[Obrazek: LlR1PCD.png]](https://i.imgur.com/LlR1PCD.png)
![[Obrazek: bUM0nXF.png]](https://i.imgur.com/bUM0nXF.png)


