23-12-2016, 01:00
Nie wiem, jak spędzę Sylwestra. Planowałam zaprosić chłopaka do siebie do Poznania, ale jako że atmosfera tam jest u mnie tragiczna, wręcz nie chce mi się wracać i najchętniej to bym stamtąd uciekła, to kombinuję aby jednak zrobić w drugą stronę i żebym to ja przyjechała, ale jeśli chodzi o tą opcję to też pojawiają się przeszkody. I nie wiem, nie wiem. Najchętniej to sobie bym gdzieś daleko wyjechała, ale $$$$ się nie zgadza.


