03-06-2016, 13:42
Granie na tama to taka sama strata czasu jak granie na darmowej apce na telefonie, więc dziwna analogia.
Wiadomo że darmowa apka się bardziej opłaca niż droga zabawka. Ale w Japonii wbrew pozorom smartfony nie są takim wielkim szałem jak u nas, rzadko je ludzie mają (głównie dorośli biznesmeni) a dzieci to w ogóle rzadko. Nastolatki zwykle dostają telefony z klapkami, bo ładnie wyglądają i łatwiej na nich pisać niż na smartfonach. Więc kultura inna co do tego jest, właśnie dlatego w Japonii jeszcze powstają nowe tama cały czas co parę lat, nie to co u nas.
Wiadomo że darmowa apka się bardziej opłaca niż droga zabawka. Ale w Japonii wbrew pozorom smartfony nie są takim wielkim szałem jak u nas, rzadko je ludzie mają (głównie dorośli biznesmeni) a dzieci to w ogóle rzadko. Nastolatki zwykle dostają telefony z klapkami, bo ładnie wyglądają i łatwiej na nich pisać niż na smartfonach. Więc kultura inna co do tego jest, właśnie dlatego w Japonii jeszcze powstają nowe tama cały czas co parę lat, nie to co u nas.
![[Obrazek: tFePIKi.png]](https://i.imgur.com/tFePIKi.png)
![[Obrazek: YSekEjy.png]](https://i.imgur.com/YSekEjy.png)
![[Obrazek: 3gJokPP.png]](https://i.imgur.com/3gJokPP.png)
![[Obrazek: yHpLEFd.png]](https://i.imgur.com/yHpLEFd.png)
![[Obrazek: 6fALI4i.png]](https://i.imgur.com/6fALI4i.png)


