10-03-2016, 22:32
Carol, ja też nie liczę kalorii, w nosie to wszystko mam, ofc jakbym miał zagrożenie cukrzycą czy taką poważną otyłością to bym się otrząsnął. Chociaż pewnie i tak za mało w ciągu dnia spożywam nawet jak syf jem, ugh, marzy mi się jeść 5 zbilansowanych dań dziennie jak to normalni ludzie mają, ale nope, w tym domu się nie da. D:
Zazdro indyka Carol, u nas mama to tylko piecze kaczkę na nowy rok. Hmm, może wezmiemy perliczki do babci, one są maciupkie, a zawsze babcia by spróbowała jakie to mięso dobre...
Jadł ktoś z was perliczki w ogóle? Pycha są.
Zazdro indyka Carol, u nas mama to tylko piecze kaczkę na nowy rok. Hmm, może wezmiemy perliczki do babci, one są maciupkie, a zawsze babcia by spróbowała jakie to mięso dobre...
Jadł ktoś z was perliczki w ogóle? Pycha są.
![[Obrazek: tFePIKi.png]](https://i.imgur.com/tFePIKi.png)
![[Obrazek: YSekEjy.png]](https://i.imgur.com/YSekEjy.png)
![[Obrazek: 3gJokPP.png]](https://i.imgur.com/3gJokPP.png)
![[Obrazek: yHpLEFd.png]](https://i.imgur.com/yHpLEFd.png)
![[Obrazek: 6fALI4i.png]](https://i.imgur.com/6fALI4i.png)


