07-03-2016, 16:43
My mamy taką ehh wielkanoc. Śniadanie jest, ale wiadomo, ja, mama i babcia, więc mama idzie rano do kościoła święcić jajka które nie zawsze są mawet zabarwione, a jak już to w tych farfoclach od cebuli albo w ogóle święto jak w barwnikach, jakaś tam kiełbasa, chrzan, sól itp, dajemy te pierdoły do żurku wtedy i jemy rano i są jajka i do widzenia, po wielkanocy. XDDD
![[Obrazek: tFePIKi.png]](https://i.imgur.com/tFePIKi.png)
![[Obrazek: YSekEjy.png]](https://i.imgur.com/YSekEjy.png)
![[Obrazek: 3gJokPP.png]](https://i.imgur.com/3gJokPP.png)
![[Obrazek: yHpLEFd.png]](https://i.imgur.com/yHpLEFd.png)
![[Obrazek: 6fALI4i.png]](https://i.imgur.com/6fALI4i.png)


