07-03-2016, 16:16
Wydaje mi się, że u mnie Wielkanoc obchodzi się znacznie szczególniej, niż Boże Narodzenie. Więc yuuup, mamy pełno jedzenia. Tylko jak tak myślę, to wszystko co na tym śniadaniu się pojawia jest takie.. standardowe. Też mamy jajka i pełno różnych sosów do nich, wędliny, inne mięsa, żurek w takiej miseczce z chleba, ryby (głównie łosoś), muffiny jajeczne, nadziewane pyzy, pełno sałatek i mnóstwo pasztetów. Jeszcze pewnie jest sporo innego jedzonka, ale po prostu tego nie pamiętam. D: No i dodatkowo pełno słodyczy wszyscy robią - babki, wiadomo. Ojciec robi babkę którą się gotuje w wodzie (NAJLEPSZA BABKA NA ŚWIECIE), co jeszcze, huh... mazurek zwykły i na kajmaku, jakieś torty (dacquoise?) i karpatki.
![[Obrazek: usRtoXY.png]](https://i.imgur.com/usRtoXY.png)



