Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Początek przygody w TamaTown
#15
Mogę zacząć od nowa? D: Moja postać serio tu nie pasuje, poza tym mam lepszy pomysł XDDDD

-0-
Ja, czyli ochrona
Czas jest względny, ale dla zwykłych istot płynie. Wolniej lub szybciej, lecz wszystko jest w ciągłym ruchu. Bezpieczeństwo każdego jest zagrożone. Nowe niebezpieczeństwa, nawet te, które z początku wydają się niewinne, bezpieczne i ukryte, w każdej chwili mogą wybuchnąć złem. Nawet tu, na tej planecie, oddalonej od reszty o wiele milionów lat świetlnych. Nawet tutaj potrzeba obrońcy. Kogoś, kto pomoże utrzymać ten świat w ładzie.
Ja, czyli organizacja
Nie ma ich wielu. Wszyscy zostali sprowadzeni siłą. Niektórzy pamiętają swą przeszłość, niektórzy nie. Starannie wyselekcjonowani. Idealni do swojego fachu. Informatycy, logistycy, działacze w terenie. Dyplomaci i szpiedzy. Nigdy nie wiesz, czy osoba, na którą się natkniesz, nie jest od nich. Doskonale podzieleni na pododdziały i organizacje. Jednoosobowe organizacje.
Ja, czyli opiekun
Porwani z różnych zakątków galaktyki nie mogą działać sami. Potrzeba tutejszych. Znających obyczaje. Oni są również potrzebni. To oni są przyszłością. Wychowani przez najlepszych. Wychowani, by wygrać. Wychowani, by przeżyć. Wychowani, by utrzymać świat w ładzie.
Ja, czyli serce mafii
Nie najdoskonalsza. Nie perfekcyjna. Ale idealna do swojej roli. Opiekun centralny. Niezwykła przeżywalność potomstwa. Bezpieczeństwo całej rodziny. Tylko ona doprowadza wszystkie misje do końca. Nikt nie zna jej imienia. Nikt nie zna jej wyglądu. Tylko nieliczni wiedzą, gdzie aktualnie zajmuje się potomstwem. Gdzie szkoli młode pokolenie mafiozów. Człowiek o wielu twarzach. Agent K.A.T.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Początek przygody w TamaTown - Katechi - 09-12-2015, 19:53



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości