23-10-2015, 18:19
Potwierdzam! Aż sama się zdziwiłam, gdy zasiadając do późnego śniadania listonosz zapukał do drzwi. Zapewne dlatego, że paczka szła z Poznania, gdzie do Zielonej Góry podróż wynosi koło 2 godzin...
No nic, tylko się cieszyć.
No nic, tylko się cieszyć.


