17-09-2015, 13:10
Jeju, chyba się zakochałam. ; _____ ; <3 Jest takie przeurocze i ma jakiś taki klimat, którego nie ma za bardzo Tamagotchi. Animacje Są takie... płynniejsze. Jedynym problemem byłaby dla mnie bariera językowa, bo pewnie bym się pogubiła w tych wszystkich krzaczkach. Tak jak przy japońskim mi gładko szło, to tak już przy chińskim miałam problemy, gdy próbowałam coś pojąć. I jeszcze cena... Droge. Strasznie drogie. @@" Ale może sobie kiedyś na nie uzbieram i zadunduję? *zapisuje do listy marzeń*


