04-09-2015, 17:03
46.
- Mówi to uroczy kotek, słodkie. Ale wiesz co? Może i masz rację.
Po tych słowach Scyfozoa opuściła bezwiednie swoje macki, wypuszczając chłopaka. Ten zeskoczył na mostek i podszedł bliżej bariery cały czas się przy tym uśmiechając.
- Resztę transferu mogę dokończyć zdalnie i tak świadomość waszego chłoptasia jest już prawie zdominowana. Nic od Was nie chcę, zejdźcie mi z oczu.
Chłopak odwrócił się i ruszył w stronę interfejsu, łapiąc co jakiś czas srebrne nitki, które tworzyły macki potwora. Gdy tylko dotknęły ciała, wiły się prosto do jego głowy.
- Mówi to uroczy kotek, słodkie. Ale wiesz co? Może i masz rację.
Po tych słowach Scyfozoa opuściła bezwiednie swoje macki, wypuszczając chłopaka. Ten zeskoczył na mostek i podszedł bliżej bariery cały czas się przy tym uśmiechając.
- Resztę transferu mogę dokończyć zdalnie i tak świadomość waszego chłoptasia jest już prawie zdominowana. Nic od Was nie chcę, zejdźcie mi z oczu.
Chłopak odwrócił się i ruszył w stronę interfejsu, łapiąc co jakiś czas srebrne nitki, które tworzyły macki potwora. Gdy tylko dotknęły ciała, wiły się prosto do jego głowy.
![[Obrazek: usRtoXY.png]](https://i.imgur.com/usRtoXY.png)



