02-09-2015, 21:33
(???) - 51
W głowie mi huczało od impetu uderzenia, a przed oczami latały mi mroczki. Mimo to dźwignęłam się na nogi. Nie mogłam tego tak zostawić, on wiedział, kimkolwiek był, wiedział o mnie wszystko. Wspomnienie Anity wystarczyło, bym to zrozumiała. Ruszyłam zdecydowanie w kierunku scyfozoi, zaciskając dłonie w pięści. Gdy wróciłam na miejsce obok Luny, usłyszałam huk piorunów, więc spojrzałam w górę. Nade mną wirowała czarna, ogromna chmura burzowa, z której co chwila uciekała zbłąkana błyskawica.
- Gadaj - powiedziałam lodowatym tonem - gadaj, czego ode mnie chcesz, albo porozmawiamy inaczej.
W głowie mi huczało od impetu uderzenia, a przed oczami latały mi mroczki. Mimo to dźwignęłam się na nogi. Nie mogłam tego tak zostawić, on wiedział, kimkolwiek był, wiedział o mnie wszystko. Wspomnienie Anity wystarczyło, bym to zrozumiała. Ruszyłam zdecydowanie w kierunku scyfozoi, zaciskając dłonie w pięści. Gdy wróciłam na miejsce obok Luny, usłyszałam huk piorunów, więc spojrzałam w górę. Nade mną wirowała czarna, ogromna chmura burzowa, z której co chwila uciekała zbłąkana błyskawica.
- Gadaj - powiedziałam lodowatym tonem - gadaj, czego ode mnie chcesz, albo porozmawiamy inaczej.
![[Obrazek: QqBCWNZ.png]](https://i.imgur.com/QqBCWNZ.png)
![[Obrazek: LlR1PCD.png]](https://i.imgur.com/LlR1PCD.png)
![[Obrazek: bUM0nXF.png]](https://i.imgur.com/bUM0nXF.png)


