14-08-2015, 12:55
29/zmieniam metodę pisania/
Wsłuchiwałem się uważnie w opowieść V, starając się zapamiętać każdy możliwy szczegół. Z każdym kolejnym słowem przypominając sobie o własnych rodzicach, czy łączy nas więcej, niż myślałem? Przez moment próbowałem skleić coś sensownego, coś co przejdzie przez moje gardło i nie będzie brzmiało jak żałosna próba pocieszenia.
- Nigdy nie myślałaś, że to jednak trochę podejrzane? – Zapytałem wymijając przeszkody w morzu. – Są tak złożoną organizacją, a zareagowali w ostatniej chwili?
Wsłuchiwałem się uważnie w opowieść V, starając się zapamiętać każdy możliwy szczegół. Z każdym kolejnym słowem przypominając sobie o własnych rodzicach, czy łączy nas więcej, niż myślałem? Przez moment próbowałem skleić coś sensownego, coś co przejdzie przez moje gardło i nie będzie brzmiało jak żałosna próba pocieszenia.
- Nigdy nie myślałaś, że to jednak trochę podejrzane? – Zapytałem wymijając przeszkody w morzu. – Są tak złożoną organizacją, a zareagowali w ostatniej chwili?
![[Obrazek: usRtoXY.png]](https://i.imgur.com/usRtoXY.png)



