12-08-2015, 17:42
6.
Uśmiechnęła się na słowa V. Ujęła jej rękę i podniosła się z podłogi. Przez chwilę przemknęło jej przez głowę że może znów zachowuje się bezmyślnie, ale... no cóż. I tak było już za późno.
- Miło poznać.
Rzuciła okiem na stojącego z boku szarowłosego chłopaka. Nie wyglądał już na tak spanikowanego. Pewnie ufa V co do wyboru osób, których nie potrzeba zabijać, gdy wtargną na ich terytorium, pomyślała i z trudem potrzymała się od zaśmiania się do siebie samej.
Uśmiechnęła się na słowa V. Ujęła jej rękę i podniosła się z podłogi. Przez chwilę przemknęło jej przez głowę że może znów zachowuje się bezmyślnie, ale... no cóż. I tak było już za późno.
- Miło poznać.
Rzuciła okiem na stojącego z boku szarowłosego chłopaka. Nie wyglądał już na tak spanikowanego. Pewnie ufa V co do wyboru osób, których nie potrzeba zabijać, gdy wtargną na ich terytorium, pomyślała i z trudem potrzymała się od zaśmiania się do siebie samej.
![[Obrazek: TRjYe2a.png]](https://i.imgur.com/TRjYe2a.png)
![[Obrazek: e3i6psw.png]](https://i.imgur.com/e3i6psw.png)
![[Obrazek: 2ExruxK.png]](https://i.imgur.com/2ExruxK.png)
![[Obrazek: 1iKHfgA.png]](https://i.imgur.com/1iKHfgA.png)


