11-08-2015, 14:09
20.
Szare kosmyki włosów wynurzyły się znad papierowej torebki żelków.
- Działa jak złoto. Poszła za mną do fabryki – odparł Ralv przesuwając wzrok na stojącą przy ladzie kobietę. – Za późno się zorientowałem. Zatem.. – odwrócił się do V próbując rozczytać jej reakcję. – Dzień dobry, miłego dnia? Nawet jeżeli jest tym, który już przeżyliśmy…
Szare kosmyki włosów wynurzyły się znad papierowej torebki żelków.
- Działa jak złoto. Poszła za mną do fabryki – odparł Ralv przesuwając wzrok na stojącą przy ladzie kobietę. – Za późno się zorientowałem. Zatem.. – odwrócił się do V próbując rozczytać jej reakcję. – Dzień dobry, miłego dnia? Nawet jeżeli jest tym, który już przeżyliśmy…
![[Obrazek: usRtoXY.png]](https://i.imgur.com/usRtoXY.png)



