06-08-2015, 10:24
Ja po tych 3 dniach grania również stwierdzę, że czegoś lepszego się spodziewałem
Tzn gierka jest urocza ale raczej nie wytworzyła we mnie przywiązania takiego, jak kiedyś robiły to tamagotchi czy inne. Zwierzak w 2 dni przeszedł mi 3 etapy, a dziś, na 3 dzień wyewoluował w 4, ostatni etap. Niby w jakiś sposób można odblokowywać nowe lokacje w grze, w których są nowe gry itd, ale na razie odkąd się urodził maluch mam wciąż tylko kopalnię w której raz dziennie można kopać w kilku miejscach, a druga to kino gdzie po minigierce w łapaniu jedzenia ogląda się reklamy za serduszka. Nie mam pojęcia kiedy odblokują się pozostałe lokacje, ale chyba trzeba czekać na pojawienie się biletów w sklepiku. A towar w sklepiku aktualizuje się co godzinę, czy co półtorej godziny i jak na razie od początku nie miałem jeszcze żadnego biletu :/
Poza tym 3 i 4 etap życia za mało się różnią od siebie, tak na prawdę to stworki przypominają podobne stadium zaawansowania
No i tak jak mówiłem, stanowczo za szybko spada poziom głodu i szczęścia, dosłonie co kilkanaście minut muszę uzupełniać, a kupę zwierzak robi raptem ze dwa razy w ciągu dnia, a kąpiel? W ciągu 3 dni gry potrzebował 2 kąpieli... i 1 zastrzyku. Więc takie mało to wymagające i niezbalansowane.
Tzn gierka jest urocza ale raczej nie wytworzyła we mnie przywiązania takiego, jak kiedyś robiły to tamagotchi czy inne. Zwierzak w 2 dni przeszedł mi 3 etapy, a dziś, na 3 dzień wyewoluował w 4, ostatni etap. Niby w jakiś sposób można odblokowywać nowe lokacje w grze, w których są nowe gry itd, ale na razie odkąd się urodził maluch mam wciąż tylko kopalnię w której raz dziennie można kopać w kilku miejscach, a druga to kino gdzie po minigierce w łapaniu jedzenia ogląda się reklamy za serduszka. Nie mam pojęcia kiedy odblokują się pozostałe lokacje, ale chyba trzeba czekać na pojawienie się biletów w sklepiku. A towar w sklepiku aktualizuje się co godzinę, czy co półtorej godziny i jak na razie od początku nie miałem jeszcze żadnego biletu :/Poza tym 3 i 4 etap życia za mało się różnią od siebie, tak na prawdę to stworki przypominają podobne stadium zaawansowania
No i tak jak mówiłem, stanowczo za szybko spada poziom głodu i szczęścia, dosłonie co kilkanaście minut muszę uzupełniać, a kupę zwierzak robi raptem ze dwa razy w ciągu dnia, a kąpiel? W ciągu 3 dni gry potrzebował 2 kąpieli... i 1 zastrzyku. Więc takie mało to wymagające i niezbalansowane.


