29-07-2015, 23:23
(???) - 20
Gdy Ralv nagle mnie uścisnął, momentalnie zesztywniałam. Nie przywykłam do takich gestów, jednak po sekundzie rozluźniłam się trochę i odpowiedziałam tym samym. Chłopak odsunął się, pomachał mi i wyszedł z cukierni, zabierając resztę żelków ze sobą. Przez chwilę patrzyłam, jak odchodzi, zastanawiając się, co mogę dalej ze sobą zrobić. Koniec końców postanowiłam napić się jeszcze kawy, zanim wrócę do domu. Sącząc waniliową latte przyglądałam się ciemnowłosej postaci, cały czas obecnej w cukierni. To było jak choroba zawodowa, ale nie mogłam się powstrzymać.
Gdy Ralv nagle mnie uścisnął, momentalnie zesztywniałam. Nie przywykłam do takich gestów, jednak po sekundzie rozluźniłam się trochę i odpowiedziałam tym samym. Chłopak odsunął się, pomachał mi i wyszedł z cukierni, zabierając resztę żelków ze sobą. Przez chwilę patrzyłam, jak odchodzi, zastanawiając się, co mogę dalej ze sobą zrobić. Koniec końców postanowiłam napić się jeszcze kawy, zanim wrócę do domu. Sącząc waniliową latte przyglądałam się ciemnowłosej postaci, cały czas obecnej w cukierni. To było jak choroba zawodowa, ale nie mogłam się powstrzymać.
![[Obrazek: QqBCWNZ.png]](https://i.imgur.com/QqBCWNZ.png)
![[Obrazek: LlR1PCD.png]](https://i.imgur.com/LlR1PCD.png)
![[Obrazek: bUM0nXF.png]](https://i.imgur.com/bUM0nXF.png)


