23-07-2015, 14:13
Ja, czyli Luna.
Przejrzała się w lustrze, a raczej tym, co z niego zostało, po tym jak w klubowej szatni wybuchła kłótnia.
Zmrużyła oczy i lekko uniosła głowę do góry. Tak, wygląda na silną. Jest dobrze. Swoje kruczoczarne włosy sięgające pasa związała w wysokiego kucyka, odgarnęła z oczu przydługą grzywkę i upewniwszy się, że niczego nie zapomniała, przeszła do sali treningowej. Jej mistrz czekał na nią, siedząc w ciszy z książką. Nadal tam przychodziła, choć tak naprawdę niewiele już mogła się nauczyć - dorównywała umiejętnościami temu mężczyźnie. Chyba po prostu lubiła jego towarzystwo. A jeśli mogła równocześnie ćwiczyć technikę walki i przebywać z ludźmi (a w każdym razie się od nich nie odcinać), była zadowolona.
Przejrzała się w lustrze, a raczej tym, co z niego zostało, po tym jak w klubowej szatni wybuchła kłótnia.
Zmrużyła oczy i lekko uniosła głowę do góry. Tak, wygląda na silną. Jest dobrze. Swoje kruczoczarne włosy sięgające pasa związała w wysokiego kucyka, odgarnęła z oczu przydługą grzywkę i upewniwszy się, że niczego nie zapomniała, przeszła do sali treningowej. Jej mistrz czekał na nią, siedząc w ciszy z książką. Nadal tam przychodziła, choć tak naprawdę niewiele już mogła się nauczyć - dorównywała umiejętnościami temu mężczyźnie. Chyba po prostu lubiła jego towarzystwo. A jeśli mogła równocześnie ćwiczyć technikę walki i przebywać z ludźmi (a w każdym razie się od nich nie odcinać), była zadowolona.
![[Obrazek: TRjYe2a.png]](https://i.imgur.com/TRjYe2a.png)
![[Obrazek: e3i6psw.png]](https://i.imgur.com/e3i6psw.png)
![[Obrazek: 2ExruxK.png]](https://i.imgur.com/2ExruxK.png)
![[Obrazek: 1iKHfgA.png]](https://i.imgur.com/1iKHfgA.png)


