22-07-2015, 22:27
(???) - 6
Najpierw nie czułam nic. Miałam wrażenie, że moja świadomość dryfuje gdzieś bez ciała. Następnie poczułam, jak po kolei wraca mi czucie we wszystkich organach i kończynach. Otworzyłam oczy...
...i gruchnęłam na ziemię. Wylądowałam, i to dosłownie, w oszałamiającym pomieszczeniu. Bladoniebieskie ściany i podłoga, wszystko zrobione z dziwnych, prostokątnych elementów. Wszystko wyglądało jakby było grafiką z gry komputerowej. Położyłam ręce przed siebie, by wstać i wtedy zobaczyłam, że ja również wyglądam, jak postać na ekranie komputera.
- Gdzie ja do cholery jestem... - powiedziałam głośno. Tego nie było w szkoleniu. Przypomniały mi się słowa mojej trenerki, że czasy się zmieniły, że możemy mieć do czynienia z kosmitami, magią i potworami, ale to... To zaskoczyłoby chyba nawet ją. Podniosłam się z podłogi i spojrzałam na siebie. W co ja byłam ubrana? I co się tu w ogóle działo?
Zrobiłam krok, by wypróbować moje nowe ciało. Działało dokładnie tak, jak mogłabym się tego spodziewać, chociaż tyle dobrego. Oznacza to, że podstawową broń - swoją sprawność - nadal posiadam. Właśnie. Broń! Zaczęłam klepać się po całym ciele, licząc, że trafię na pistolet, zasłonę dymną lub coś innego. Cokolwiek.
Niestety, byłam zdana tylko na siebie. Na horyzoncie zamajaczyła mi jakaś postać... Odruchowo przyjęłam pozycję bojową i uniosłam gardę.
Najpierw nie czułam nic. Miałam wrażenie, że moja świadomość dryfuje gdzieś bez ciała. Następnie poczułam, jak po kolei wraca mi czucie we wszystkich organach i kończynach. Otworzyłam oczy...
...i gruchnęłam na ziemię. Wylądowałam, i to dosłownie, w oszałamiającym pomieszczeniu. Bladoniebieskie ściany i podłoga, wszystko zrobione z dziwnych, prostokątnych elementów. Wszystko wyglądało jakby było grafiką z gry komputerowej. Położyłam ręce przed siebie, by wstać i wtedy zobaczyłam, że ja również wyglądam, jak postać na ekranie komputera.
- Gdzie ja do cholery jestem... - powiedziałam głośno. Tego nie było w szkoleniu. Przypomniały mi się słowa mojej trenerki, że czasy się zmieniły, że możemy mieć do czynienia z kosmitami, magią i potworami, ale to... To zaskoczyłoby chyba nawet ją. Podniosłam się z podłogi i spojrzałam na siebie. W co ja byłam ubrana? I co się tu w ogóle działo?
Zrobiłam krok, by wypróbować moje nowe ciało. Działało dokładnie tak, jak mogłabym się tego spodziewać, chociaż tyle dobrego. Oznacza to, że podstawową broń - swoją sprawność - nadal posiadam. Właśnie. Broń! Zaczęłam klepać się po całym ciele, licząc, że trafię na pistolet, zasłonę dymną lub coś innego. Cokolwiek.
Niestety, byłam zdana tylko na siebie. Na horyzoncie zamajaczyła mi jakaś postać... Odruchowo przyjęłam pozycję bojową i uniosłam gardę.
![[Obrazek: QqBCWNZ.png]](https://i.imgur.com/QqBCWNZ.png)
![[Obrazek: LlR1PCD.png]](https://i.imgur.com/LlR1PCD.png)
![[Obrazek: bUM0nXF.png]](https://i.imgur.com/bUM0nXF.png)


