21-07-2015, 20:55
2
Spacerowała zerkając na mieszkańców kątem oka. Niektórzy przyglądali się jej uważnie. Wychodząc nałożyła kaptur na głowę, ale wciąż łatwo można było dostrzec jej blizny. Zauważyła, że tubylcy żyją beztrosko i spokojnie. Miasto było zadbane. Proste, ale jednocześnie całkiem nowoczesne. Ogólnie wszystko było całkiem urocze. Mogłaby tak stwierdzić, gdyby miała taki wyraz w swoim słowniku. Po drodze minęła kobietę, która również niezbyt wtapiała się w tłum. Lekkie pocieszenie. Ale na wszelki wypadek rzuciła za nią ukradkowe spojrzenie. Usłyszała również jakieś szelesty. Czy to w krzakach? Spojrzała w stronę wszelkich roślinności mieszczących się w pobliżu. Po chwili wyszedł z nich jakiś chłopak. Również wyglądał... podejrzanie? Zatrzymała się aby odprowadzić go wzrokiem do sklepu ze słodkim pożywieniem. W międzyczasie kobieta, którą już widziała, minęła ją idąc w przeciwnym do poprzedniego kierunku.
Yo, Nadziejka. A może tak sobie pójdziemy za chłopaczkiem? Przy okazji kupisz mi coś dobrego~
Wstrząsnęła głową słysząc głos w głowie. Musi nauczyć się go ignorować. Postanowiła iść dalej przed siebie obserwując następne mijane przez siebie osoby.
Spacerowała zerkając na mieszkańców kątem oka. Niektórzy przyglądali się jej uważnie. Wychodząc nałożyła kaptur na głowę, ale wciąż łatwo można było dostrzec jej blizny. Zauważyła, że tubylcy żyją beztrosko i spokojnie. Miasto było zadbane. Proste, ale jednocześnie całkiem nowoczesne. Ogólnie wszystko było całkiem urocze. Mogłaby tak stwierdzić, gdyby miała taki wyraz w swoim słowniku. Po drodze minęła kobietę, która również niezbyt wtapiała się w tłum. Lekkie pocieszenie. Ale na wszelki wypadek rzuciła za nią ukradkowe spojrzenie. Usłyszała również jakieś szelesty. Czy to w krzakach? Spojrzała w stronę wszelkich roślinności mieszczących się w pobliżu. Po chwili wyszedł z nich jakiś chłopak. Również wyglądał... podejrzanie? Zatrzymała się aby odprowadzić go wzrokiem do sklepu ze słodkim pożywieniem. W międzyczasie kobieta, którą już widziała, minęła ją idąc w przeciwnym do poprzedniego kierunku.
Yo, Nadziejka. A może tak sobie pójdziemy za chłopaczkiem? Przy okazji kupisz mi coś dobrego~
Wstrząsnęła głową słysząc głos w głowie. Musi nauczyć się go ignorować. Postanowiła iść dalej przed siebie obserwując następne mijane przez siebie osoby.




![[Obrazek: tenor.gif]](https://media.tenor.com/images/344e346f7cf4fb063fab0925d0ed588d/tenor.gif)
![[Obrazek: IIp9nLY.jpg]](https://i.imgur.com/IIp9nLY.jpg)
Spoiler![[Obrazek: vSM5Xwq.png]](http://i.imgur.com/vSM5Xwq.png)
![[Obrazek: FNp26Lr.png]](http://i.imgur.com/FNp26Lr.png)
![[Obrazek: xLoHIw1.png]](http://i.imgur.com/xLoHIw1.png)