23-01-2015, 21:30
Byłam w szpitalu z mamą i siostra, ja gościnnie więc w takim innym pokoju czekałam pilnujac torby mojej mamy. No i nudziło mi się, więc włączył mi się tryb kleptomanki XDDD i zwinelam parę jakichś druczkow do wypełniania przez lekarzy, maseczki i w ogole. A ze nie mialam gdzie zbytnio schować, to wsadzilam do mamy torby. Potem mama przyszła, wzięła torbe i poszla gadać z lekarzami. Rozmawia z nimi i coś miała wyciągnąć z torby, otwiera a tam wystają i wypadaja te rzeczy które zawinelam bo były fajne. XDDDDDDDDDDDDD wyszła na jakąś kleptomanke przeze mnie, boze płacze. XDDDDDDD


