19-12-2014, 21:35
Ja od początku liceum zaczełam chodzić na imprezy, które organizowała moja koleżanka z klasy w kancelarii swojego taty. Zawsze świetnie się bawiłyśmy, a rok temu poszłyśmy na odliczanie i fajerwerki na molo w Sopocie i było mega super. W tym roku taka wersja odpada, bo straciłyśmy lokal (jej tata ma wspólnika czy coś) więc chyba wrócę do gimnazjalnego sylwestra z przyjaciółką przed tv.
mam zaproszenie do kolegi z klasy do Starogardu Gdańskiego ale jakoś nie widzę, żeby rodzice mnie puścili
![[Obrazek: QqBCWNZ.png]](https://i.imgur.com/QqBCWNZ.png)
![[Obrazek: LlR1PCD.png]](https://i.imgur.com/LlR1PCD.png)
![[Obrazek: bUM0nXF.png]](https://i.imgur.com/bUM0nXF.png)


