07-12-2014, 20:51
Maciejo ja akurat tylko przechodziłam ,ale chce się wybrać tylko nikt nie chce ze mną tam iść , a sama nie wiem czy będę miała odwagę. Najbardziej przerażająca jest piwnica bo ma aż trzy piętra w dół o.O. Zofiówka była Zakładem psychiatrycznym i niestety jest kolejnym miejscem pamięci o dokonanych morderstwach w czasie wojny, miała tam miejsce akcja T4 .."likwidacja życia nie wartego życia" zamordowano tam 140 osób, krążą różne historie na temat tego obiektu. Później zakład został ponownie otwarty i działał do 1998 roku, od tamtej pory stoi i niszczeje. Ma on jednak swój klimat.
Wiem że właściciel obecnie wynajmuje Zofiówkę grupom które strzelają z tych karabinów na kulki z farbą, zapomniałam jak się to nazywa , wybacz. Ale da radę się z nimi dogadać jak ktoś chce porobić zdjęcia. Moja znajoma robiła tam kiedyś sesję zdjęciową i się umawiali że oni pójdą np na górę a ona na dole a później się zamienią. Oni chyba głównie tylko w soboty tam są.
Wiem że właściciel obecnie wynajmuje Zofiówkę grupom które strzelają z tych karabinów na kulki z farbą, zapomniałam jak się to nazywa , wybacz. Ale da radę się z nimi dogadać jak ktoś chce porobić zdjęcia. Moja znajoma robiła tam kiedyś sesję zdjęciową i się umawiali że oni pójdą np na górę a ona na dole a później się zamienią. Oni chyba głównie tylko w soboty tam są.


