17-11-2014, 19:44
I u mnie nie ma żadnych tradycji rodzinnych, a że rodzina jest taka mała, to często w ogóle nie dostaję, najwyżej od jakichś "cioć" (przyjaciół mamy) po prostu jakiś drobiazg lub pieniądze. Strictę pod choinkę też nic w sumie nie dostaję, grudzień to tak naprawdę taki pretekst by kasę zbierać lub kupić coś droższego, a choinki to nawet nie mamy i to by było bez sensu, bo jedziemy co święta do babci we dwójkę i jest nas tam 3, więc po co prezenty ze sobą taszczyć.
Babcia to głównie słodycze dostaje, bo łasuch.
Babcia to głównie słodycze dostaje, bo łasuch.
![[Obrazek: tFePIKi.png]](https://i.imgur.com/tFePIKi.png)
![[Obrazek: YSekEjy.png]](https://i.imgur.com/YSekEjy.png)
![[Obrazek: 3gJokPP.png]](https://i.imgur.com/3gJokPP.png)
![[Obrazek: yHpLEFd.png]](https://i.imgur.com/yHpLEFd.png)
![[Obrazek: 6fALI4i.png]](https://i.imgur.com/6fALI4i.png)


