31-10-2010, 13:05
Ja się nie śmieję, ja prawie spadłam z krzesła z wrażenia.
Przecież na religii każdy zrzyna jak się tylko da, ewentualnie można pytać nauczyciela o odpowiedzi, otwierać se książkę bez skrępowania itd.
Chyba że to sister która mnie uczy jest taka fajna, że na wszystko pozwala. : D
Przecież na religii każdy zrzyna jak się tylko da, ewentualnie można pytać nauczyciela o odpowiedzi, otwierać se książkę bez skrępowania itd.
Chyba że to sister która mnie uczy jest taka fajna, że na wszystko pozwala. : D

