12-08-2014, 11:07
Ja ostatnio sobie kupiłam jedno na allegro, biało-niebieskie w czarne kropy, nie dlatego, że jest mega super [bo nie jest ani trochę], ale dlatego, że po prostu chcę je mieć w kolekcji.
Zgadzam się, że jest to nudna wersja, bo jest niemal kopią TamaGO, a do tego jeszcze traci przy TamaGO, ponieważ do TamaGO przynajmniej są figurki, które dodają gry, itemki, itd. A TF jest jak TamaGO bez figurek.
Do tego jakieś beznadziejne zbieranie biżuterii, no kogo to interesuje? Nawet dziewczynom się to nie podoba, a przecież grupą odbiorczą miały być dziewczynki jakoś w wieku 10-15 lat. No i całkowity brak balansu przy hodowaniu - kolejny błąd zapożyczony z TamaGO. Zero jakichkolwiek schematów hodowania, czysta randomowość. A i tak wszyscy cały czas mają Coffretchi / Knighttchi na ponad 20 możliwych postaci dorosłych.
Żaden fenomen, zwykła porażka.
Zgadzam się, że jest to nudna wersja, bo jest niemal kopią TamaGO, a do tego jeszcze traci przy TamaGO, ponieważ do TamaGO przynajmniej są figurki, które dodają gry, itemki, itd. A TF jest jak TamaGO bez figurek.
Do tego jakieś beznadziejne zbieranie biżuterii, no kogo to interesuje? Nawet dziewczynom się to nie podoba, a przecież grupą odbiorczą miały być dziewczynki jakoś w wieku 10-15 lat. No i całkowity brak balansu przy hodowaniu - kolejny błąd zapożyczony z TamaGO. Zero jakichkolwiek schematów hodowania, czysta randomowość. A i tak wszyscy cały czas mają Coffretchi / Knighttchi na ponad 20 możliwych postaci dorosłych.
Żaden fenomen, zwykła porażka.



![[Obrazek: free_bullet___yellow_star_by_pastel_pain...63t4q2.gif]](https://1.bp.blogspot.com/-lKnDSjd2Lq4/Xchs7GWfm0I/AAAAAAAACLA/lQ3cw1vhWAse4zB1_CdcIJ-iosrlBdK1QCLcBGAsYHQ/s1600/free_bullet___yellow_star_by_pastel_paintbrushy-d63t4q2.gif)