23-07-2014, 14:20
Nie zabawka mi się nie spaliła po prostu kotek się zacinał fachowiec próbował mi go naprawić tak powiedział, że nie dało się go naprawić ponieważ kable były zalane plastikiem ja tego nie widziałam jak bo tego nie rozkręcałam.
![[Obrazek: Cuo5aY7.png]](https://i.imgur.com/Cuo5aY7.png)
![[Obrazek: e3jQr0d.png]](https://i.imgur.com/e3jQr0d.png)
![[Obrazek: TFUv9Im.png]](https://i.imgur.com/TFUv9Im.png)
![[Obrazek: WUj62ll.png]](https://i.imgur.com/WUj62ll.png)


