21-05-2014, 19:12
~Mam zamiar poprzycinać wszystkie zdjęcia, również w tych poprzednich wpisach~
@Katechi - Ojej, jak miło, że się podobało <3 TamaWalkie sobie sprawiłam.
21.05.2014
Siedziałam w swoim pokoju, przeglądając zawartość tego cudownego forum. Nagle mój spokój zakłóciło głośne BUM! Dźwięk dobiegał z mojego ogródka. Wyjrzałam przez okno i zobaczyłam mały, dymiący przedmiot, przypominający rakietę. Pochuchałam na niego, żeby trochę się ostudził. Wzięłam go do ręki. Na przedmiocie widniał napis "Tamagotchi".
![[Obrazek: 90sjs3.jpg]](http://i57.tinypic.com/90sjs3.jpg)
Po chwili spadł też spadochron z kilkoma akcesoriami i listem. Zaniosłam wszystko do domu. Z treści listu wywnioskowałam, że mały to przybysz z kosmosu, który się rozbił i szuka części swojego statku po Stanach Zjednoczonych. Został zamknięty w jajku, bo nie potrafi oddychać ziemskim powietrzem.
![[Obrazek: b6f1jl.jpg]](http://i62.tinypic.com/b6f1jl.jpg)
Porównałam kosmiczne jajo z v3. Jest takiej samej wielkości, tylko węższe u góry i ogólnie grubsze. Ma też uchwyt do przyczepiania, bo to pedometr, czyli krokomierz, z którym się biega. Ekranik w tej wersji jest wielkości... Hm... Pola do wyświetlania np. na v3 [bo w v3 nie cały ekranik coś wyświetla, nie?]. Nie ma ikonek, menu otwiera się po wciśnięciu przycisku A.
![[Obrazek: 2nrhjxy.jpg]](http://i61.tinypic.com/2nrhjxy.jpg)
W całej zabawie chodzi o to, że musimy biegać. Kiedy biegniemy, Tamek też biegnie, zmniejszając dystans do konkretnego miasta.
Wyjęłam biały paseczek. Zostałam powitana dziwnymi dźwiękami, bo to tama inaczej "śpiewa". Pokazała się opcja wyboru postaci. Do wyboru miałam Mametchiego, Memetchi i Kutchipatchiego. Zdecydowałam się na Memetchi, jak sugerowała Katechi (wow, jakie rymy).
![[Obrazek: 2mqkg3k.jpg]](http://i58.tinypic.com/2mqkg3k.jpg)
Moim oczom ukazała się animacja.
![[Obrazek: 34jfa4l.jpg]](http://i60.tinypic.com/34jfa4l.jpg)
![[Obrazek: 312cj90.jpg]](http://i57.tinypic.com/312cj90.jpg)
![[Obrazek: 2m3hge1.jpg]](http://i58.tinypic.com/2m3hge1.jpg)
![[Obrazek: 11s33hg.jpg]](http://i62.tinypic.com/11s33hg.jpg)
Tamek leżał bez ruchu, ale kiedy nim potrząsnęłam, stanął na nogi. Muszę pomyśleć nad imieniem. Jakieś pomysły?
![[Obrazek: x1le91.jpg]](http://i61.tinypic.com/x1le91.jpg)
Z moich spostrzeżeń, TamaWalkie nie ma zegara ani funkcji pauzy, więc nie hibernuje w nocy i się boję, że mi zdechnie kiedy będę spać :/
Na dziś to tyle, bo lektura czeka. Takie to nudne, o bezdomnej siedmiolatce która chodzi do wszystkich sąsiadów na obiadki i im bzdury opowiada. I gorsze niż hiszpański serial: Genowefa i Kreska zakochane w Maćku, Maciek w Matyldzie (z którą chodzi, ale ona go nie kocha), Lelujka w Kresce...
@Katechi - Ojej, jak miło, że się podobało <3 TamaWalkie sobie sprawiłam.
21.05.2014
Siedziałam w swoim pokoju, przeglądając zawartość tego cudownego forum. Nagle mój spokój zakłóciło głośne BUM! Dźwięk dobiegał z mojego ogródka. Wyjrzałam przez okno i zobaczyłam mały, dymiący przedmiot, przypominający rakietę. Pochuchałam na niego, żeby trochę się ostudził. Wzięłam go do ręki. Na przedmiocie widniał napis "Tamagotchi".
![[Obrazek: 90sjs3.jpg]](http://i57.tinypic.com/90sjs3.jpg)
Po chwili spadł też spadochron z kilkoma akcesoriami i listem. Zaniosłam wszystko do domu. Z treści listu wywnioskowałam, że mały to przybysz z kosmosu, który się rozbił i szuka części swojego statku po Stanach Zjednoczonych. Został zamknięty w jajku, bo nie potrafi oddychać ziemskim powietrzem.
![[Obrazek: b6f1jl.jpg]](http://i62.tinypic.com/b6f1jl.jpg)
Porównałam kosmiczne jajo z v3. Jest takiej samej wielkości, tylko węższe u góry i ogólnie grubsze. Ma też uchwyt do przyczepiania, bo to pedometr, czyli krokomierz, z którym się biega. Ekranik w tej wersji jest wielkości... Hm... Pola do wyświetlania np. na v3 [bo w v3 nie cały ekranik coś wyświetla, nie?]. Nie ma ikonek, menu otwiera się po wciśnięciu przycisku A.
![[Obrazek: 2nrhjxy.jpg]](http://i61.tinypic.com/2nrhjxy.jpg)
W całej zabawie chodzi o to, że musimy biegać. Kiedy biegniemy, Tamek też biegnie, zmniejszając dystans do konkretnego miasta.
Wyjęłam biały paseczek. Zostałam powitana dziwnymi dźwiękami, bo to tama inaczej "śpiewa". Pokazała się opcja wyboru postaci. Do wyboru miałam Mametchiego, Memetchi i Kutchipatchiego. Zdecydowałam się na Memetchi, jak sugerowała Katechi (wow, jakie rymy).
![[Obrazek: 2mqkg3k.jpg]](http://i58.tinypic.com/2mqkg3k.jpg)
Moim oczom ukazała się animacja.
![[Obrazek: 34jfa4l.jpg]](http://i60.tinypic.com/34jfa4l.jpg)
![[Obrazek: 312cj90.jpg]](http://i57.tinypic.com/312cj90.jpg)
![[Obrazek: 2m3hge1.jpg]](http://i58.tinypic.com/2m3hge1.jpg)
![[Obrazek: 11s33hg.jpg]](http://i62.tinypic.com/11s33hg.jpg)
Tamek leżał bez ruchu, ale kiedy nim potrząsnęłam, stanął na nogi. Muszę pomyśleć nad imieniem. Jakieś pomysły?
![[Obrazek: x1le91.jpg]](http://i61.tinypic.com/x1le91.jpg)
Z moich spostrzeżeń, TamaWalkie nie ma zegara ani funkcji pauzy, więc nie hibernuje w nocy i się boję, że mi zdechnie kiedy będę spać :/
Na dziś to tyle, bo lektura czeka. Takie to nudne, o bezdomnej siedmiolatce która chodzi do wszystkich sąsiadów na obiadki i im bzdury opowiada. I gorsze niż hiszpański serial: Genowefa i Kreska zakochane w Maćku, Maciek w Matyldzie (z którą chodzi, ale ona go nie kocha), Lelujka w Kresce...


