26-03-2014, 15:06
Pamiętam, że zaczynałem od Dinkie Dino. Nie orientuje się, czy te sprzedawane na straganach to podróby, skoro teraz chodzą na eBayu po sto parę złotych, ale sprawiła mi wiele radości. Z chęcią znowu bym się nim pobawił. Wydaje mi się, że zwierzaczek w obudowie Pikachu również kiedyś mi się trafił, ale już tego nie pamiętam. Niemniej, Dinkie Dino wspominam najmilej, potem były jeszcze takie charakterystyczne jajka z klapką, nazwy już nie pamiętam (o ile jakąś miały), ale całkiem fajne były.
![[Obrazek: usRtoXY.png]](https://i.imgur.com/usRtoXY.png)



