13-03-2014, 20:25
Nikt by nikomu na karku nie siedział i nie liczył co ma, co nie i nie patrzył 'ty! podebrałeś mi! a mówiłem, że chcę!' i tego typu rzeczy. Nie mówiąc już o wyrzutach typu 'ty masz dużo, ja mam mało, mogłeś mi zostawić', co to w ogóle jest? Jak ktoś chce - to kupuje. To takie strasznie polaczkowe, patrzeć innym na ręce i mówić, że mają czegoś 'za dużo'. O ile mi wiadomo, to wolny kraj, a nie komuna, żeby się ze wszystkiego spowiadać. Ostatnio się tu jakaś taka wstrętna zawiść robi, w tych tematach, a jakby sobie każdy sam szukał to by nie było idiotycznych kłótni i docinków.



![[Obrazek: free_bullet___yellow_star_by_pastel_pain...63t4q2.gif]](https://1.bp.blogspot.com/-lKnDSjd2Lq4/Xchs7GWfm0I/AAAAAAAACLA/lQ3cw1vhWAse4zB1_CdcIJ-iosrlBdK1QCLcBGAsYHQ/s1600/free_bullet___yellow_star_by_pastel_paintbrushy-d63t4q2.gif)