09-03-2014, 14:56
Cofuru, ja się pytałem, serio! Coś tam marudził, niby chciał, ale też nie (czeka na torcik marchewkowy, skubany!). Tak jakoś jednak dzisiaj zmienił zdanie...
W ogóle, lolz, Horoyotchi zatrudnili w telewizji! Zastanawiam się kto o zdrowych zmysłach przyjmuje nietrzeźwą alkoholiczkę, z butelką szampana w ręku... inny alkoholik?
![[Obrazek: 99gkdv.jpg]](http://i61.tinypic.com/99gkdv.jpg)
- No chodź Krystynko do Ablerada! – Zawołałem na widok mojej Puchiberitchi. – Już czas się pożegnać kochanie z tym miejscem, już za kilka tygodni wyjedziemy daleko stąd. Rozmawiałem już z Maciejo, teraz rozumiem mojego dziadka – Kurta, to taka wewnętrzna potrzeba wyruszenia w świat, ożenienia się i zaczęcia żyć na własny rachunek. Zobaczysz, zabłyśniemy jako najlepsi piloci przestworzy! Będziemy latać najlepszymi samolotami, o!
W odpowiedzi Kryśka jedynie zapiszczała melodyjnie skacząc dookoła.
Dobra Kryśka, pakuj szminkę, lecimy na miasto!
![[Obrazek: 5lv2hz.jpg]](http://i62.tinypic.com/5lv2hz.jpg)
Dobra to chyba tutaj, wiele słyszałem o tym miejscu… Sam nie wiem, nie chcę być samotną duszyczką która przemierza niebo, chcę szybować z kimś!
![[Obrazek: 2jg54s7.jpg]](http://i57.tinypic.com/2jg54s7.jpg)
- Och witaj młodzieńcze. – Rzuciła miło jakaś maniaczka cyrkonii. – Szukasz kogoś bliskiego twemu sercu? No ten dziubek, to weź schowaj, szybciutko! Pozwól działać królowej miłości i…
- Komu?
- Żartujesz? – Kryształki zabrzęczały na szyi, gdy aż podskoczyła ze złości. – MNIE! I mojej strzale kupidyna! Zaczynamy!
Klasnęła w dłonie, po czym pojawiła się pierwsza kandydatka.
![[Obrazek: erlrva.jpg]](http://i58.tinypic.com/erlrva.jpg)
Chamametchi. Urocza osóbka, ale na wstępie stwierdziła, że nie ma pojęcia co tu robi; cyrkoniowa-maniaczka nakłoniła ją na spotkanie, bo chciała jej coś powiedzieć (wiedziałem, że z tą kobietą jest coś nie teges). Generalnie stwierdziła, że nie lubi latać, co już kompletnie ją przekreśliło, przykro mi, ale moje serce należy do nieba…
![[Obrazek: 2ng4opu.jpg]](http://i57.tinypic.com/2ng4opu.jpg)
Kolejna była Meloditchi, sympatyczna, mądra i delikatna. Na moje pytanie, czy lubi podróżować, czy też latać z błyskiem w oku odparła, że a i owszem. To było dość… dziwne, taki błysk widzę codziennie, ale u siebie, podczas marzenia o podboju nieba…
![[Obrazek: fz5i0.jpg]](http://i60.tinypic.com/fz5i0.jpg)
Ostatnią kandydatką była lekko przestraszona Moriritchi, która tak się jąkała, że w większości nie rozumiałem, co mówi. No nic, też tak macie, że gdy czegoś nie usłyszycie, głupio się uśmiechacie, licząc, że to wystarczy? No ja tak miałem przez całą rozmowę.
Mimo wszystko wygrała miłość do latania...
![[Obrazek: 4lhxm9.jpg]](http://i59.tinypic.com/4lhxm9.jpg)
Potem wszystko działo się jak na zwolnionym filmie, wspólne spacery, zwiedzanie miejsc, no i…latanie!
![[Obrazek: wjdf1c.jpg]](http://i62.tinypic.com/wjdf1c.jpg)
Aż w końcu się oświadczyłem… matko, zgodziła się!
![[Obrazek: xcvs49.jpg]](http://i61.tinypic.com/xcvs49.jpg)
- Maciejo, ale pamiętaj o wszystkim o czym Ci powiedziałem. Masz się opiekować malutką Anastazją, już czuję, że to będzie artystka! Albo doktor… no ja tam sam nie wiem, ale masz ją kochać! Tak jak mnie, kiedyś Cię odwiedzę, naprawdę! Zaraz lecimy z Meloditchi na wyprawę naszego życia! Zachciało nam się zwiedzania całej planety! Dbaj o nią Maciejo, ja Cię proszę!
![[Obrazek: 261ozut.jpg]](http://i57.tinypic.com/261ozut.jpg)
Jakoś tak... nie wiem, wydaje mi się, że dzisiaj wyszło to bardziej koślawo niż zazwyczaj? Na ten moment mam już ZNOWU Paletchi, strasznie mi się nie podoba, no ale dobra, co poradzić.
W ogóle, lolz, Horoyotchi zatrudnili w telewizji! Zastanawiam się kto o zdrowych zmysłach przyjmuje nietrzeźwą alkoholiczkę, z butelką szampana w ręku... inny alkoholik?
~~
![[Obrazek: 99gkdv.jpg]](http://i61.tinypic.com/99gkdv.jpg)
- No chodź Krystynko do Ablerada! – Zawołałem na widok mojej Puchiberitchi. – Już czas się pożegnać kochanie z tym miejscem, już za kilka tygodni wyjedziemy daleko stąd. Rozmawiałem już z Maciejo, teraz rozumiem mojego dziadka – Kurta, to taka wewnętrzna potrzeba wyruszenia w świat, ożenienia się i zaczęcia żyć na własny rachunek. Zobaczysz, zabłyśniemy jako najlepsi piloci przestworzy! Będziemy latać najlepszymi samolotami, o!
W odpowiedzi Kryśka jedynie zapiszczała melodyjnie skacząc dookoła.
Dobra Kryśka, pakuj szminkę, lecimy na miasto!
![[Obrazek: 5lv2hz.jpg]](http://i62.tinypic.com/5lv2hz.jpg)
Dobra to chyba tutaj, wiele słyszałem o tym miejscu… Sam nie wiem, nie chcę być samotną duszyczką która przemierza niebo, chcę szybować z kimś!
![[Obrazek: 2jg54s7.jpg]](http://i57.tinypic.com/2jg54s7.jpg)
- Och witaj młodzieńcze. – Rzuciła miło jakaś maniaczka cyrkonii. – Szukasz kogoś bliskiego twemu sercu? No ten dziubek, to weź schowaj, szybciutko! Pozwól działać królowej miłości i…
- Komu?
- Żartujesz? – Kryształki zabrzęczały na szyi, gdy aż podskoczyła ze złości. – MNIE! I mojej strzale kupidyna! Zaczynamy!
Klasnęła w dłonie, po czym pojawiła się pierwsza kandydatka.
![[Obrazek: erlrva.jpg]](http://i58.tinypic.com/erlrva.jpg)
Chamametchi. Urocza osóbka, ale na wstępie stwierdziła, że nie ma pojęcia co tu robi; cyrkoniowa-maniaczka nakłoniła ją na spotkanie, bo chciała jej coś powiedzieć (wiedziałem, że z tą kobietą jest coś nie teges). Generalnie stwierdziła, że nie lubi latać, co już kompletnie ją przekreśliło, przykro mi, ale moje serce należy do nieba…
![[Obrazek: 2ng4opu.jpg]](http://i57.tinypic.com/2ng4opu.jpg)
Kolejna była Meloditchi, sympatyczna, mądra i delikatna. Na moje pytanie, czy lubi podróżować, czy też latać z błyskiem w oku odparła, że a i owszem. To było dość… dziwne, taki błysk widzę codziennie, ale u siebie, podczas marzenia o podboju nieba…
![[Obrazek: fz5i0.jpg]](http://i60.tinypic.com/fz5i0.jpg)
Ostatnią kandydatką była lekko przestraszona Moriritchi, która tak się jąkała, że w większości nie rozumiałem, co mówi. No nic, też tak macie, że gdy czegoś nie usłyszycie, głupio się uśmiechacie, licząc, że to wystarczy? No ja tak miałem przez całą rozmowę.
Mimo wszystko wygrała miłość do latania...
![[Obrazek: 4lhxm9.jpg]](http://i59.tinypic.com/4lhxm9.jpg)
Potem wszystko działo się jak na zwolnionym filmie, wspólne spacery, zwiedzanie miejsc, no i…latanie!
![[Obrazek: wjdf1c.jpg]](http://i62.tinypic.com/wjdf1c.jpg)
Aż w końcu się oświadczyłem… matko, zgodziła się!
![[Obrazek: xcvs49.jpg]](http://i61.tinypic.com/xcvs49.jpg)
- Maciejo, ale pamiętaj o wszystkim o czym Ci powiedziałem. Masz się opiekować malutką Anastazją, już czuję, że to będzie artystka! Albo doktor… no ja tam sam nie wiem, ale masz ją kochać! Tak jak mnie, kiedyś Cię odwiedzę, naprawdę! Zaraz lecimy z Meloditchi na wyprawę naszego życia! Zachciało nam się zwiedzania całej planety! Dbaj o nią Maciejo, ja Cię proszę!
![[Obrazek: 261ozut.jpg]](http://i57.tinypic.com/261ozut.jpg)
~~
Jakoś tak... nie wiem, wydaje mi się, że dzisiaj wyszło to bardziej koślawo niż zazwyczaj? Na ten moment mam już ZNOWU Paletchi, strasznie mi się nie podoba, no ale dobra, co poradzić.
![[Obrazek: usRtoXY.png]](https://i.imgur.com/usRtoXY.png)



