26-12-2013, 13:55
Myślę, że śmiało można poradzić sobie z japońską wersją. Nie jest aż tak skomplikowana, jak przeczytasz tłumaczenie, by orientować się gdzie co jest.
Angielska wersja wydaje mi się taka zbyt uproszczona, denerwuje mnie to. Chociaż na początku też myślałam czy nie kupić angielskiej wersji.
Jedyne co mnie przekonało do japońskiej to cena i to, że czytam hiraganę i katakanę. Jeśli dla kogoś fikuśne japońskie znaczki są problemem, to niech wybierze angielską.
Angielska wersja wydaje mi się taka zbyt uproszczona, denerwuje mnie to. Chociaż na początku też myślałam czy nie kupić angielskiej wersji.
Jedyne co mnie przekonało do japońskiej to cena i to, że czytam hiraganę i katakanę. Jeśli dla kogoś fikuśne japońskie znaczki są problemem, to niech wybierze angielską.

