Jak już jest wątek co lubimy, pomyślałem że może też być taki w którym się na Święta użalamy; ciekawe który będzie popularniejszy. 
U mnie powodem do użalań jest szopka świąteczna - ale nie w rozumieniu tradycyjnym...
...bo dla wielu same święta to po prostu, rozumiana potocznie, szopka.
Symbol obłudy i zakłamania; puste gesty. Doskonale odbierają właśnie to co powinny sobą prezentować, "ciepłą atmosferę". Kolacja w czasie której wszyscy starają się być sztucznie mili, i totalna nerwówka przed nią i po. Czasem warto tego unikać całkowicie...

U mnie powodem do użalań jest szopka świąteczna - ale nie w rozumieniu tradycyjnym...
...bo dla wielu same święta to po prostu, rozumiana potocznie, szopka.
Symbol obłudy i zakłamania; puste gesty. Doskonale odbierają właśnie to co powinny sobą prezentować, "ciepłą atmosferę". Kolacja w czasie której wszyscy starają się być sztucznie mili, i totalna nerwówka przed nią i po. Czasem warto tego unikać całkowicie...



