Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dobry Przyjaciel Moonsee
#16
Jutro twój Tamek jak ma 1 Yr jutro urośnie w nastolatka.
Nie martw się to drobne ryski są niewidoczne. Ja też mam w v4.5 kilka rysek niewidocznych, ale się nie przejmuję tym. Gorzej gdyby była to rysa gruba na na cały ekran.
Japońskie tama mają najsłabszy ekranik jeśli chodzi o rysy np. ID, UraTama, średni ekran mają europejskie z napisem TAMAGOTCHI jak Twój. A najodporniejszy ekran mają Tama Amerykańskie TAMAGOTCHI CONNECTION.
Super pamiętnik bardzo mi się podoba. Czekam na więcej notek.
[Obrazek: Cuo5aY7.png]
[Obrazek: e3jQr0d.png]
[Obrazek: TFUv9Im.png]
[Obrazek: WUj62ll.png]
Odpowiedz
#17
Dziś rano Binguś się obudził jak zwykle w dobrym humorze. Wyrósł już na nastolatka - Gourmetchi.

[Obrazek: IMAG0127.jpg]

Znowu był w przedszkolu, z czego był nadzwyczaj zadowolony. Póki co nie spadło ani jedno serduszko szczęścia, więc Bingo chwilowo zajmuje się sam sobą Uśmiech Raz skakaliśmy na skakance, ale chyba chce zrobić sobie przerwę od tego zajęcia. Za to dobrze idzie nam gra w kształty Uśmiech

Graliśmy dziś już we wszystkie gry, nasz ulubione to skakanka i kształty, całkiem nieźle radzimy też sobie z flagami. Taniec to nasza słaba strona Szczęśliwy

Bingo był też dzisiaj w szkole. Dwa razy udało nam się odnaleźć prezent z ołówkiem Uśmiech Nie ma co, mój podopieczny rośnie jak na drożdżach.

O godzinie 17:30 mój tamek poszedł do wanny. Strasznie mnie to rozczuliło, bo widziałam to po raz pierwszy. Nie sądziłam, że kąpiel tak długo trwa Szczęśliwy Minęło już 15 minut, a Bingo nadal się kąpie - ja bym tyle nie wytrzymała, wolę szybką kąpiel Szczęśliwy

[Obrazek: IMAG0128.jpg]

Przed 19:00 tamek nie zapomniał o myciu ząbków. To też widziałam po raz pierwszy.

[Obrazek: IMAG0129.jpg]

Aaaaaa, i rzecz najważniejsza - Bingo i ja z niecierpliwością czekamy na nowego członka naszej rodzinki - wkrótce dzięki OsuMesu przybędzie do nas żółty v 4.5 Uśmiech
Już się nie możemy doczekać, zwłaszcza Bingo, bo chciałby się z kimś równym sobie pobawić. Brakuje mu takiego towarzysza... a może towarzyszki Szczęśliwy

[Obrazek: sygna2.png]
Odpowiedz
#18
Pamiętam, że mój kolega miał taki sam wzór Tamagotchi v4. Dzięki twojemu pamiętnikowi sama mam ochotę się pobawić swoimi ''debilami''. Wybaczcie, tak ich nazywam. Mycie ząbków i mycie się to tylko animacja, a klikając obojętnie którym z trzech przycisków animacja zaraz zniknie. Czekam na dalsze posty z Bingo. ( ; ^-^)
Odpowiedz
#19
Są różne animacje a Tamagotchi w każdej wersji zawsze zaskakuje!
Ja też czekam na wpisy z nowym v4.5
[Obrazek: Cuo5aY7.png]
[Obrazek: e3jQr0d.png]
[Obrazek: TFUv9Im.png]
[Obrazek: WUj62ll.png]
Odpowiedz
#20
Bingo wstał dziś z łóżka prawą nogą Uśmiech Był w dobrym humorze. Dzień rozpoczął od zjedzenia pysznego śniadanka:

[Obrazek: food.jpg]

Później wybrał się do szkoły. Odnalezienie ołówka znowu poszło mu jak z płatka! Nie wiem, czy dla Bingo istnieją rzeczy niemożliwe...
Po powrocie ze szkoły odebrał pocztę - król przyniósł mu w prezencie łopatę! Nie zwlekając więc, razem poszliśmy do ogródka, żeby wykopać dół. Niestety... okazało się, że czyha tam na Bingusia wąż, który nieźle go nastraszył. Bingo przybiegł do mnie z płaczem i musiałam go utulić.

Kiedy już doszedł do siebie, postanowiliśmy znaleźć inne zajęcie, które nie przysporzy Bingusiowi negatywnych wrażeń. Pograliśmy więc w kształty i we flagi, ustanawiając przy tym nowe rekordy. Po jakimś czasie ponownie odebraliśmy pocztę - wąż nie dawał za wygraną! No nic, znowu musiałam uspokajać mojego tamka, postanowiłam więc udać się z nim do tamatown, gdzie spędziliśmy całkiem udane chwile. Łącznie zdobyliśmy tam 5800 punktów, 2 pieczone kurczaki, wafla, lizaka, figurkę i wisienki. Po powrocie okazało się, że w skrzynce pocztowej czeka na nas kolejna niespodzianka - król przysłał Bingusiowi kosmetyki do make-upu ... jedyna wada tego prezentu jest taka, że mój pupil niestety nie może ich użyć Szczęśliwy Ale zadowolony mimo wszystko był. To zapewne wynikało z tego, że nie był to kolejny wąż.

Dobra informacja z życia Bingo jest taka, że dwa razy w dniu dzisiejszym zdążył na kibelek Uśmiech Poza tym tylko raz przywołał mnie niepotrzebnie. Dzięki temu jego wskaźnik treningu wygląda tak:

[Obrazek: trening.jpg]

Tuż przed kąpielą mieliśmy niespodziewaną wizytę złodzieja! Jednak dzięki sprawnej instalacji alarmowej musiał szybko zwiewać i zdążył ukraść tylko 100 punktów Uśmiech

Jestem bardzo ciekawa, gdzie Bingo będzie pracował po ukończeniu szkoły. Na razie ma dopiero 2 lata, ale już zaczyna mnie to intrygować. Póki co, jego punkty życiowe klarują się tak:

[Obrazek: punkty.jpg]

Mam nadzieję, że Bingo znajdzie pracę, która będzie go satysfakcjonować. Ponadto oboje czekamy na naszego v 4.5 ... Nie wiem, czy to ja nie czekam bardziej, bo chciałabym, żeby w przyszłości Bingo założył wspaniałą, kochającą się rodzinę. Myślę jednak, że Bingo też tęskni za zabawą z kumplem lub kumpelą, a na pewno zatęskni za miłością. Nasz nowy tamek powinien do nas dotrzeć w tym tygodniu.

Nastaje wieczór, a Bingo już jest pachnący i wykąpany. Prawdziwy z niego czyścioch Szczęśliwy

[Obrazek: kapiel.jpg]

Za chwilę zjemy pyszną kolacyjkę, a na dobranoc pogram z nim jeszcze w jakąś grę. Życzymy Wam spokojnego wieczoru!!!

Ach! Zapomniałabym, Bingo bardzo chciał się pochwalić swoim małym "domkiem" W jego imieniu zamieszczam więc zdjęcia:

[Obrazek: pokrowiec1.jpg]

[Obrazek: pokrowiec2.jpg]

Bingo wyrósł na Tosakatchi.

[Obrazek: IMAG0147.jpg]

Bingo skorzystał z pomocy swatki i poślubił Violetchi. Urodził im się synek. Nadali mu imię Colin. Słodki z niego bobasek.

[Obrazek: IMAG0153.jpg]

Obecnie Colin wygląda identycznie jak jego tata w dzieciństwie.

[Obrazek: IMAG0125.jpg]

[Obrazek: sygna2.png]
Odpowiedz
#21
A no zaczęłam... Zawstydzony Na szczęście nie jest to dla mnie aż tak trudne, jak się spodziewałam... Ale mimo to ciągle noszę ze sobą instrukcję Szczęśliwy

Colin urósł, ale nadal przypomina swojego ojca. Zmienił się w Gourmetchi. Ma roczek i jest trochę bardziej niesforny od ojca, ale mimo to trudno go nie kochać Szczęśliwy

[Obrazek: colin.jpg]

Bardzo lubi śpiewać ze swoją przedszkolanką.

[Obrazek: przedszkole.jpg]

Na jego nieszczęście przedszkolanka ustąpiła dziś miejsca nauczycielowi. Od teraz Colin uczęszcza do szkoły. Oby polubił to miejsce Uśmiech

Dzisiaj po raz pierwszy mój tamek odwiedzi TamaTown, zamierzamy wpaść z wizytą do jego rodziców, a później udać się do centrum gier Uśmiech Choć w spadku sporo punktów odziedziczył Uśmiech
[Obrazek: sygna2.png]
Odpowiedz
#22
Może wyrośnie ci na Shimashimatchi on jest taki słodki i kochany!
[Obrazek: 9aze43.png]
Musisz mieć punkty życiowe uprzejmości (kwiatek) żebyś go zdobył.
Super pamiętnik. Uśmiech
[Obrazek: Cuo5aY7.png]
[Obrazek: e3jQr0d.png]
[Obrazek: TFUv9Im.png]
[Obrazek: WUj62ll.png]
Odpowiedz
#23
Ok, spróbuję Zawstydzony A ile trzeba mieć tych punktów uprzejmości?

Dzisiaj dotarło tama v 4.5 od OsuMesu, za co jestem jej niezmiernie wdzięczna Uśmiech
Zresztą Colin też, bo nareszcie ma towarzystwo. Z v 4.5 urodził się chłopczyk, nazwałam go Aleks. Colin i on od razu się zaprzyjaźnili.

[Obrazek: IMAG0169.jpg]

Colin ma już 2 lata i jest Gourmetchi, a Aleks nie ma nawet 1 roku i obecnie jest Tamatchi.

[Obrazek: IMAG0170.jpg]

Jeszcze raz dziękuję OsuMesu! Teraz moje tamki będą się kumplować i nie będą już takie samotne Uśmiech A kto wie, jmoże któregoś dnia ich dzieci albo wnuki się w sobie zakochają i założą wspólnie rodzinkę? Uśmiech
[Obrazek: sygna2.png]
Odpowiedz
#24
Musisz mieć punktów uprzejmości chociaż 50. później Shimashimatchi dostanie pracę.
Gratuluję nowego Tamagotchi v4.5.
[Obrazek: Cuo5aY7.png]
[Obrazek: e3jQr0d.png]
[Obrazek: TFUv9Im.png]
[Obrazek: WUj62ll.png]
Odpowiedz
#25
Nie było mnie tu kilka dni, a wiele się wydarzyło...

Colin wyrósł na Shimashimatchi:

[Obrazek: colin.jpg]

Zdobył pracę w restauracji. Bardzo dobrze się tam spisuje. Dziś odwiedziła go swatka, jego wybranka to Ponytchi. Urodziła się im śliczna córeczka:

[Obrazek: córka.jpg]

Za to Aleks wyrósł najpierw na Ura Young Mametchi:

[Obrazek: urayoungmametchi.jpg]

Wczoraj przeobraził się w Matsuritchi:

[Obrazek: matsuritchi.jpg]

Dzisiaj poszedł na rozmowę w sprawie pracy i... udało się! Pracuje na lotnisku.
[Obrazek: sygna2.png]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości