03-01-2012, 21:23
Jak w temacie.
U mnie jeszcze nie było księdza, ale w sobotę mają chodzić od 10.00.
U mnie jeszcze nie było księdza, ale w sobotę mają chodzić od 10.00.
![[Obrazek: Cuo5aY7.png]](https://i.imgur.com/Cuo5aY7.png)
![[Obrazek: e3jQr0d.png]](https://i.imgur.com/e3jQr0d.png)
![[Obrazek: TFUv9Im.png]](https://i.imgur.com/TFUv9Im.png)
![[Obrazek: WUj62ll.png]](https://i.imgur.com/WUj62ll.png)
|
Czy była u was kolęda?
|
|
03-01-2012, 21:23
Jak w temacie.
U mnie jeszcze nie było księdza, ale w sobotę mają chodzić od 10.00. ![]() ![]() ![]() ![]()
03-01-2012, 21:35
^ Jak? XD
Nie była. I nie wiem czy będzie.
03-01-2012, 22:20
U mnie był 4 grudnia i kazał mi się nawrócić. xD
04-01-2012, 13:18
Do mnie jeszcze nie przyszedł. Moi rodzice nie mają zamiaru przyjmować kolędy, gdyż księża z naszej parafii są niekulturalni i biorą a to jeszcze kasę o3o.
04-01-2012, 14:45
(04-01-2012, 14:41)blue napisał(a): Eee... Wszędzie biorą? Daje kto chce, bo taki jest już zwyczaj. Poza tym nikt cię nie zmusza. Swoją drogą, ministrantom nie dać grosza to też niekulturalne, bo chodzą po zimnie i nic nawet z tego nie mają.Wiem, że wszędzie biorą. A u mnie ksiądz zamiast najpierw poświęcić dom, zaczął rozrywać kopertę w której była kasa. Dać zawsze damy, ale ogólnie mi chodzi o to jak oni swoją pracę wykonują, czyli niedbale.
04-01-2012, 15:22
U nas było dwóch kolędników, jeden miał może z 4-5 lat (ew. na tyle wyglądał) a drugi może coś koło ośmiu. I nie śpiewali, ksiądz śpiewał a oni coś tam pomrukiwali pod nosem. XDD
![]() ![]() ![]() ![]()
04-01-2012, 18:41
Yep, był. Ksiądz spoko, dorośli rozmawiali z nim o jego cukrzycy na koniec, a babcia chyba wymieniła ze 20 (dosłownie XDDDD) potraw którymi może go poczęstować.
04-01-2012, 19:01
U mnie w tym roku nie będzie kolędy~ Ksiądz chodzi co dwa lata. ^__^
04-01-2012, 19:11
Nie było, ale za tydzień może już być, bo dzisiaj miał być u Gabryśki, a moja ulica jest zawsze po/razem z jej. D:
Nienawidzę kolędy, co to ma być w ogóle? D: Zawsze muszę tylko jakieś kłamstwo wymyśleć, czemu nie daję zeszytu. Nie ma. Mój zeszyt nie do oglądania. I tak 3/4 lekcji w nim nie ma, więc nie ma co w nim oglądać...
04-01-2012, 19:45
To wy musicie pokazywać zeszyt? O.o *prowadzi zeszyty do mało którego przedmiotu a i tak nie nadają się do oglądania bo zawierają urwane notatki z lekcji i jej radosną twórczość*
No way, gdyby ksiądz mi kazał pokazywać to już za każdym następnym razem byłabym poza domem w kolędę. xD
04-01-2012, 20:17
Zawsze "pokaż zeszycik", gada z tatą olewając mnie i mamę, chwyta kasę i chodu. Tylko u nas jeszcze proboszcz każe deklarowac, ile będziemy co miesiąc wpłacać. Ojej, my z mamą płacimy tylko na kolędzie i skarbnicy już nawet do nas nie przychodzą. P:
![]() ![]() ![]() |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|