Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 4.8
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Potomkowie Amiki. *v* ... I pewni dalecy krewni.
#61
1-sza część dzisiejszej notki. ~
-------------------------------------
U Petite działo się oczywiście wiele, wiele więcej niż teraz opiszę... bo zdjęć posiadam 25, raczej by mi się nie udało do jednej notki wszystkiego wcisnąć, więc ta notka będzie poświęcona najważniejszym faktom. : ) Mam nadzieję, że nie macie mi tego za złe. A, powiem jeszcze że gdy wczoraj późnym wieczorem, założyłam Peticie nowe nakrycie głowy... uszy kota. Które IDEALNIE pasowały do kimona, które miała na sobie. I wtedy dostała drugi znaczek ~ niebieski. c:
-------------------------------------
-Petite?
-Może byśmy wybrały się do restauracji?
-Jasne!
-Ale chwila... ostatnie miejsce... zostało odblokowane. o3o O! To znaczy! Tak! To znaczy, że dziś spotkasz swoja drugą połówkę! - nie kryłam podekscytowania. c;
-O! Naprawdę!? - podskoczyła, zaskoczona.
-No, tak... pamiętam jeszcze... gdy do nas przyjechałaś... byłaś taka mała. A teraz już wychodzisz za mąż, i opuszczasz nas. - wzruszyłam się.
-Nie martw się Kladie, co będzie to będzie. - uśmiechnęła się.
No i poszłyśmy.
Początkowo swatka zaproponowała nam tego to młodzieńca:
[Obrazek: 09041928622925839560.jpg]
Następnie tego; gdy przyszedł Petita coś szeptała, ale nie jestem pewna co.
[Obrazek: 88640575361822098004.jpg]
Na koniec:
[Obrazek: 81907677866290209086.jpg]
Wybór był trudny. Ale jednak...
[Obrazek: 90522178561459185162.jpg]
To okazała się być prawdziwa miłość. :3
Po fajerwerkach znalazłyśmy się ponownie w domu. Gdzie leżało już jajko...
[Obrazek: 05493385108012989118.jpg]
Co się z niego wykluło? ;3 Otóż, był to uroczy chłopczyk! *v*
Petite pobawiła się z nim chwilkę, później gdy malucha zmorzył sen przykryła pomarańczową kołderką. Pożegnała się ze mną, i w ciszy wyszła. :<
[Obrazek: 85519636802091171270.jpg]
-------------------------------------------------
Jakieś pomysły na IMIĘ DLA MALUSZKA? Oczko
Każda propozycja zostanie nagrodzona nagrodą, kwotą 10-u Gp.
-----------------------------
Do wieczora... Kladie, Codie i kuzynostwo. <3
Odpowiedz
#62
Niewiem... Już wiem! Elemelek!
Odpowiedz
#63
Może... Freddie? <3
Odpowiedz
#64
O. Jak słodko. :3
Może japońsko - Kyandi? ;3
Odpowiedz
#65
Cori, Nirthi, Shadou, Fargoth xD
Dobra, ale wymyślam xD
Albo Ritsuka, Keigo, Gakupo.
PS Jak dasz GP to się obrażę ;P
Odpowiedz
#66
Przed biwakiem, tak jak się umawiałam z Codie'm, On i Jego wybranka - Rose - violetchi. (no teraz to już wiecie ;D) przyszli na podwieczorek. :3
* ding, dong *
-Dzień dobry. - dygnęła Rose.
-Dzień dobry, miło że do ans przyszłaś. - uśmiechnęłam się.
-Mi również jest miło, i dziękuję za zaproszenie. - odpowiedziała.
Codie wziął ją za rękę i zaprowadził do salonu, następnie odsunął jedno ze stojących przy stole krzeseł. - tak by violetchi mogła wygodnie usiąść. c:
Pobiegłam do kuchni i postawiłam na zastawionym stole ptasie mleczko, wedle przepisu Scalee. :>
-Macie jakieś plany na przyszłość?
-Emmm... - zawahał się Codie, Rose szepnęła coś do niego... ale nie wiem co.
-Ja uczę w szkole im. Mametchiego.
-Oo, to bardzo dobra szkoła. Przynajmniej tak słyszałam.
Kolejna część podwieczorku minęła praktycznie tylko na śmiechu, Rose poznała również potomka Petite, bardzo ją polubił. :3
Zapomniałabym! Za chwilkę zacznie się biwak u Cheerful, zostaniecie w domu, czy idziecie z nami? - przestraszona popatrzyłam na zegarek, wiszący na ścianie.
-Em, to może zostaniemy w domu. Rose, możesz wstać? - zarumienił się togetchi.
-Tak... a co się... - przerwała, gdyż zobaczyła że Codie wyciąga z kieszeni dosyć duże, zielone pudełeczko.
Prześlizgnął się między krzesłami, i stanął za violetchi. Wtedy wyjął z pudełeczka piękny srebrny naszyjnik, z zawieszką w kształcie róży.
-Ach! Jaki śliczny! Dziękuję. - Rose rzuciła się Codie'mu na szyję.
I wtedy się pocałowali. ^^"
Wybiegłam z kuchni (niby że nic nie widziałam)...
-Chodźcie, bo zaraz się spóźnimy, wzięłam na ramiona dzieciucha Petite i wybiegłam na dwór. : D
Gdy byliśmy już pod domem Cheerful ja z małym usiedliśmy na kocyku przy ognisku. Wieczór zapowiadał się naprawdę ciekawy. :3
* tym czasem w domu *
-Poszli?...poszli. - upewnił się togetchi.
-Może wyjedziemy na dwór...?
-Em... dobrze.
Gdy wyszli na dwór... setki świetlików oświecało ogród, a przy stawiku (o którym wcześniej nigdy nie wspominałam) były ustawione doniczki, z różami. C; A na końcu tej dróżki stała altanka. Codie nieśmiało wziął Rose za rękę. I zaprowadził ją do altanki, gdzie świetliki ułożyły się w kształt serca.
Tam uklęknął.
-Rose... Wyjdziesz za mnie...?
-Tak. - odpowiedziała cicho, uśmiechając się.
Codie wstał, i wtedy ponownie pocałowali się. ^^'

CDN.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wszystkie imiona bardzo ładne, :3 ale jako iż mogłam wybrać tylko jedno wybrałam imię, które najbardziej pasuje do nowego członka rodziny, i które łatwo można zapamiętać, mianowicie... Keigo. :3
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Keigo wyrósł na Kaubotchiego. :3 Ale długo nim nie pozostał... i dobrze bo nazwa kojarzy mi się z kupką (kau-botchi). XD
Synek Petite jest teraz już nastoletnim chłopcem ^^, Bokuhoshitchi'm. Ale zdjęcia dodam później, bo akumulatory do aparatu się ładują. ;/

Pozdrawiamy. ~

Odpowiedz
#67
Jaka romantyczna scena na końcu! :3
Oczywiście świetny wpis. c:
Odpowiedz
#68
(29-05-2011, 11:34)Kladie napisał(a): Pobiegłam do kuchni i postawiłam na zastawionym stole ptasie mleczko, wedle przepisu Scalee. :>

I smakowało? :3
Cudowna scena zaręczynowa. <33
Sama nie wpadłabym na tak romantyczny pomysł. :*
Wielki + dla Ciebie. C:
[Obrazek: PYf9yLD.png]
Odpowiedz
#69
(29-05-2011, 19:16)Scalee napisał(a):
(29-05-2011, 11:34)Kladie napisał(a): Pobiegłam do kuchni i postawiłam na zastawionym stole ptasie mleczko, wedle przepisu Scalee. :>

I smakowało? :3
Cudowna scena zaręczynowa. <33
Sama nie wpadłabym na tak romantyczny pomysł. :*
Wielki + dla Ciebie. C:

"Pobiegłam do kuchni i postawiłam na zastawionym stole ptasie mleczko, wedle przepisu Scalee. :>" - trochę dziwnie zdanie zbudowałam. XD Oczywiście Scall, pyszne było. ^^
Dzięki za komplementy. :3 I szczególnie za głosy na pamiętnik tej rodzinki. c;
Odpowiedz
#70
Świetny pamiętnik! Oczko
[Obrazek: 9iwzs7.png]
Odpowiedz
#71
It's sooo... yhmm...
Fajne zdjątka, ale za dużo pisania.
Odpowiedz
#72
(05-06-2011, 19:35)Cornelka napisał(a): Fajne zdjątka, ale za dużo pisania.

Jak jest mało pisania, to nie jest według mnie pamiętnik. ^-^
Lubię pamiętnik Kladie, ponieważ są w nim zdjęcia, ale jest i tekst, który powinien być w każdym porządnym pamiętniku. ^^
Zagłosowałabym na pamiętnik Klaudii, ale niestety nie dostał się do finału. D:
Ale i tak Kladie bardzo się starała. :3
[Obrazek: PYf9yLD.png]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości