21-05-2011, 11:05
Bardzo piękny <3
|
Rodzinka Lyree - cdn(ł) :)
|
|
21-05-2011, 11:05
Bardzo piękny <3
21-05-2011, 15:23
21.05.2011, sobota. (popołudnie)
Mój Apfel ewoluował w dorosłego Tamka. Zastanawiacie się pewnie na kogo wyrósł? Dzięki mojej wspaniałej opiece ewoluował w... Mametchiego! c: Postanowiłam, że poprawię relacje MS'a i v5 w którym miałam trójkę dzieci - 2 chłopców i dziewczynkę. :3 Graliśmy dopóki relacje były maksymalnie rozwinięte. ;3 Postanowiłam też zmienić instrument Apfela z trąbki na chór. Gdy ćwiczyli zauważyłam, że Mametchi ma uroczy garniturek. :3 Potem Apfel otrzymał dwa listy z... serduszkami. :3 Miło, prawda? c; Po odebraniu poczty wspólnie poszliśmy do szkoły muzycznej by zobaczyć w kogo ewoluowały Amy i Melie. ;3 Co powiecie na mały konkurs? Jak myślicie w kogo ewoluowały przyjaciółki Apfela? Podpowiem, że w postacie dobrej opieki. (;
21-05-2011, 15:26
Hmmm... W Memetchi i Mimitchi?
O jeju, Apfel mi strasznie przypomina Kurta - tatę Codie'go. : DD Kurt też był najpierw Kikitchim a potem Mametchim i też śpiewał z hurkiem. XD
21-05-2011, 16:15
Kladie zgadłaś w połowie. (;
W Memetchi zamieniła się Melie. c:
21-05-2011, 18:28
W Chantotchi albo w Makiko (Amy)!
21-05-2011, 18:30
Ahm, no czyli ta druga postać to będzie Makiko? Mam rację? : DDD
EDIT: Oj, sry, Ecco mnie uprzedziła. :3
22-05-2011, 09:42
Podpowiem, że postać jest słodka, urocza i... lubi kwiatki. :3 Taką samą postacią była też mama Apfela. :3
22-05-2011, 13:14
22.05.2011, niedziela.
Scalee zgadłaś. ^^ Amy to Violetchi, a Melie to Memetchi. : 3 Dziewczyny wraz z moim Mametchim tworzą zespół o nazwie Kawaii~. :3 Obecnie grają Jazz Music: Apfel jest dyrygentem, Melie śpiewa, a Amy gra na pianinie. c: Zespół zagrał już jeden koncert w TamaTown, dzięki czemu mają 3.036 fanów i wciąż stają się popularniejsi. ;3 Z rana zawitał do nas zaprzyjaźniony Pan Listonosz, przynosząc jak zwykle poranną pocztę. Tym razem, oprócz tama-gazety była też tajemnicza koperta dla Apfela. Po otworzeniu okazało się, że ktoś przesłał Mametchiemu gwiazdkę. ^^ Dowiedziałam się, że tajemniczą dziewczyną Apfela jest Melie. Po tym, jak spotkali się w szkole muzycznej Apfel jest cały w skowronkach i co chwila coś pisze w zeszyciku. Powiedział mi, że chce zaprosić gdzieś Melie, ale nie wie gdzie. Kawiarnia, kino, lodziarnia, park... Wymieniałam kolejne propozycje, ale nic mu nie odpowiadało. Żeby nie tracić czasu pobiegł od razu do sklepu po kwiaty dla Melie. Wrócił jak na skrzydłach ściskając jakąś tajemniczą karteczkę. - Mam! Już wiem, gdzie ją zaproszę! - Gdzie? : D - Do wesołego miasteczka! 8D Krzyknął, machnął karteczką, pobiegł. I tyle go widziałam. .-. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ *Tajemnicza karteczka* Wesołe Tama Miasteczko~!
Tylko 22 maja (niedziela) Niesamowite atrakcje! Niezapomniane przeżycia! Cudowne wspomnienia! Niniejsza ulotka upoważnia do wstępu za darmo 2 osoby! Tak, tak~! To idealne miejsce na randkę z Melie. : D *Nietajemniczy powiew wiatru* Co?! Nie! Oddawaj moją ulotkę! D: *Pościg za ulotką* Mam cię! Już prawie... *Zderzenie z tajemniczym kimś* - Amy? Przepraszam cię, ale... goniłem ulotkę. - Och. Nie ma sprawy, tą ulotkę? *Wyciąga TĄ ulotkę* - Tak! : D Dzięki Amy. : D - Nie ma za co. :3 Też wybieram się do Wesołego Tama Miasteczka. - Z kim? - Z Danny'm, to Kutchipatchi. ![]() - O. Może się spotkamy? Idę z Melie. ^^ - Wiem. Spotkałam Melie, szła właśnie do ciebie, żeby... *facepalm* ona też chce cię tam zaprosić! - No to biegnę za nią! Pa i dzięki. ^^ - Cześć! *Pęd* *Pod domem* - Melie? - Hej. :3 - Chciałem cię zaprosić na randkę do Wesołego Miasteczka... ![]() - Och. ^^" Ja ciebie też... - Wiem. Proszę, kwiaty dla ciebie... - Dziękuję. Idziemy?- Tak. ^^ ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Zastanawiam się nad wprowadzeniem do pamiętnik wersji v5, ponieważ możliwe, że losy kolejnego pokolenia z MS'a i v5 splotą się ze sobą. (; Co o tym myślicie? ;3
24-05-2011, 17:55
24.05.2011, wtorek.
Apfel smutny wpatrywał się w zegar. - Na co czekasz? - Na 5 yr. Chcę być pełnoletni, no. :c - Aaa... Chcesz poślubić Melie tak? ^^ - Yhy. - Ale wpatrywanie się z zegar nic nie da. Pogadajmy, czas minie szybciej. ^-^ Jak było w wesołym miasteczku? - Fajnie. :3 Przy wejściu spotkaliśmy Amy i Danny'ego, to jej chłopak i zapowiadają się zaręczyny... Weszliśmy na teren i poszliśmy na diabelski młyn, a potem na kilka innych karuzel, w końcu zjedliśmy kiełbaski i rozmawialiśmy. Wkrótce rozstaliśmy się z tamtymi i poszliśmy oglądać sztuczne ognie. c; Melie była zachwycona, uśmiechnięta i... po prostu szczęśliwa. Kocham ją... Ostatnie zdanie wypowiedział bardziej do siebie niż do mnie więc nie odpowiedziałam. Apfel zamyślił się... ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Ślub... i chrzciny, tak, tak chrzciny koniecznie. Rodzice chrzestni też by się przydali. To musi być ślub jak z bajki, taki jak chce Melie. Kwiaty, białe róże tak, idealne... Kokardki też białe, no i ubranko dziecka na chrzcie też koniecznie białe róże. Torcik, ciasto może, dla naszego maleństwa... :3 Muszę powiedzieć o tym Melie! Albo... albo nie. Zrobię jej niespodziankę. Sam na pewno sobie poradzę, tylko trochę organizacji i przygotuję plan uroczystości: ślub płynnie przejdzie w chrzciny. :3 Ciekawe jakie imię chce nadać naszemu dziecku Melie, przebąkiwała coś o Rozalii, Violin? A może Cheer coś wybierze? No cóż ona też ma coś do powiedzenia. Niestety. Trzeba zamówić tort, zaraz... I kwiaty i wszystko! Tak mało czasu zostało! I muszę się jej jeszcze oświadczyć! Ale nie! 4 yr. Kurczaki. Ale, może wieczorem będę pełnoletni i uda się~! Oświadczę się jej pod gwiazdami, zaproszę na romantyczną kolację... c: Ale potrzebuję rodziców chrzestnych! Dwójki! Mogłyby być nawet dwie mamy chrzestne, ale chrzestni być muszą! Muszę wtajemniczyć Cheer... ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Apfel powiedział mi o swoich dylematach... Może ktoś z Was chce zostać rodzicem chrzestnym maluszka~? :3
24-05-2011, 18:58
Mój Codie by chciał. :3 Albo Petite, obojętnie.
24-05-2011, 19:58
Elemelek bardzo chętnie zostanie jego chrzestnym ;-))
25-05-2011, 17:13
25.05.2011, środa.
Już ponad 1,500 odwiedzin. :'D Dziękuję. :3 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Dobrze, więc niech Petite będzie mamą chrzestną, a Elemelek chrzestnym. ;3 Około 17.00 wszystko było gotowe - nawet ubranko dla dziecka (prezent od cioci Kladie). :3 Potem nastąpiły oświadczyny Apfela, zdenerwowany poszedł po Melie, zaprowadził ją do parku, i w najcichszym zakątku poprosił ją o rękę. - Melie... Kochanie... Wyjdziesz za mnie...? - Och. Apfel~! Oczywiście, że tak~! - odpowiedziała Memetchi ze łzami w oczach. Po chwili uroczo zarumieniona para tradycyjnie zaczęła oglądać fajerwerki i... kurtyna opadła... (; - Jajko. - stwierdził Elemelek. - Słodkie. :3 Ciekawe, jak potoczą się dalsze losy tego maleństwa? - Petite delikatnie dotknęła skorupki. - Nasze maleństwo... - Rodzice byli zachwyceni. *Tajemniczy dźwięk* *Chrup* *Skorupka pęka* - Dziewczynka~! :'D - Powiedział Petite założyła małej sukieneczkę, a Elemelek włożył do kołyski. Po chwili podeszła do niej Guitartchi i ochrzciła malutką. - Imię? W tej chwili malutka zrobiła kawaśną minę - :3 i już wiedziałam, jakie imię można jej nadać. : D - Inka. - zadecydowałam. - Inka, Ineczka, Inuś..., cudownie~! - Melie była zachwycona, Apfel chyba również. ;3 Mała była zdziwiona nagłym zainteresowaniem jej osobą, ale po chwili rozkosznie się uśmiechnęła i wyciągnęła ręce do Petite. - Jaka jesteś śliczna, moja malutka... Chodź do mamusi. - Powiedziała zauroczona i podała małą mamie. - Nasza kochana rodzina... Ja, Apfel i teraz ty, kochanie. c: - Aama... - Inka niezdarnie usiłowała powiedzieć mama, gdy wydała z siebie ten dźwięk wygięła usteczka w podkówkę. - Nie martw się, jeszcze nauczysz się mówić. :3 Jeszcze wszystkiego się nauczysz. - Apfel wziął małą na ręce, poprawił jej sukieneczkę i spojrzał na Melie. - Czas położyć Inkę spać - odpowiedziała jego żona, po czym zwróciła się do gości - Dziękuję i do zobaczenia. c: Rodzina poszła do domu ze swoim małym szczęściem... Na razie maleństwem, ale już niedługo całkiem dużą osóbką, która będzie musiała sobie poradzić w życiu, bez nich. Ale na razie mogli się nią nacieszyć. Przecież dziecko to największy cud... ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Jutro specjalny wpis... z Dnia Matki. ^-^ Komentujcie~ ;3
25-05-2011, 17:17
No, no jaką śliczną chrześniaczkę ma mój Elemelek. Gratki!
25-05-2011, 18:37
Super * wiedziałam że będzie dziewczynka *. Cieszę się że Petite mogła być chrzestną. c: A jakie ładne imię "Inka". : D
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Pamiętnik Lyree | Lyree | 132 | 13,189 |
02-01-2019, 17:21 Ostatni post: Ralveyn |
|