Ocena wątku:
  • 7 głosów - średnia: 4.43
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Fajny temat z chwytliwą nazwą
#61
Coś szybko ten stworek rośnie. Ile dni trwają kolejne etapy dorastania?
Odpowiedz
#62
Katechi - Właśnie mało. Z dziecko w nastolatka chyba tylko jeden dzień. :3

Dzięki wszystkim. c:

Jeśli mam być szczera, nie chce mi się już prowadzić tego pamiętnika.
Do końca maja kilka tygodni, a ja 11 wpisów dopiero mam, i znając mój zapał, nie będzie mi się chciało pisać więcej.
No ale cóż.

~~Wpis dwunasty~~
Razem z Miśkiem kupiliśmy już koronę...
[Obrazek: imgp3289d.jpg]
...do rodziny dołączył również zwierzak...
[Obrazek: imgp3290g.jpg]
...mamy także dwie nowe gry.
Obeznałam się z podczerwienią na usb. : D
Pierwsza gra polega jedynie na wciskaniu przycisku "A".
[Obrazek: imgp3292.jpg]
Jest tam określony czas - kilka sekund. Przez ten czas można wciskać przycisk. Kiedy czas upłynie, fryzura Lovelitchi jest "przerabiana"...
[Obrazek: imgp3293z.jpg]
...na coraz większą i bardziej efektowną - w zależności od tego, jak szybko (tzn. jak bardzo ten pasek u góry się zapełnił) wciskaliśmy przycisk.
[Obrazek: imgp3294.jpg]
W drugiej grze wyświetla się obrazek jak ma wyglądać robione przez nas ciasto (ciasto? Coś w ten deseń, przyjmijmy, że ciasto).
Z góry ekranu spadają różne jego warstwy - w różnych kolorach i o różnych wielkościach.
[Obrazek: imgp3295.jpg]
Gra polega na tym, żeby ułożyć ciasto tak, żeby było takie samo jak na obrazku. :3

Ponieważ Misiek miał już wszystkie znaczki - poszliśmy do swatki.
[Obrazek: imgp3297m.jpg]
Do wyboru była Meloditchi, Watawatatchi oraz Furawatchi.
[Obrazek: imgp3300q.jpg]
To był bardzo trudny wybór, jednak Misiek zdecydował, że najbardziej podoba mu się Furawatchi.
I... pocałowali się. :3
[Obrazek: imgp3302q.jpg]
Na drugi pocałunek przyszła kolej wieczorem - w lunaparku.
[Obrazek: imgp3303c.jpg]

Kiedy Mametchi wrócił do domu, było tam jajko.
[Obrazek: imgp3304x.jpg]
Po chwili wykluł się z niego malutki Nittobotchi.
Taaaaaki uroooooczyyyy~~~~
[Obrazek: imgp3305s.jpg]
Cieszył się z tego, że jest ze swoim tatusiem.
[Obrazek: imgp3306.jpg]
Postanowił pobawić się z nim piłką.
[Obrazek: imgp3307w.jpg]
Po zabawie zrobił się senny...
[Obrazek: imgp3308.jpg]
...i zasnął.
Ale niestety - kiedy się obudził, jego taty już nie było.
Rozpłakał się.
[Obrazek: imgp3310n.jpg]
Jednak po chwili zażądał ode mnie jedzenia - z uśmiechem, oczywiście.
[Obrazek: imgp3311m.jpg]

~~~~

Jakieś pomysły na imię? :3
[Obrazek: TRjYe2a.png]
[Obrazek: e3i6psw.png]
[Obrazek: 2ExruxK.png]
[Obrazek: 1iKHfgA.png]
Odpowiedz
#63
Haruhi może? Uśmiech
Odpowiedz
#64
Imięimięimię... Moje pomysły: Break albo Gilbert. Nic więcej aktualnie nie przychodzi mi do głowy, no cóż. XDD
Ładny wpis i ładne zdjątka. :3
Odpowiedz
#65
Może Pychu?
Odpowiedz
#66
Pysiek Duży uśmiech
Albo Moru :3
Zwierzątko można mieć? Super Duży uśmiech
Odpowiedz
#67
W tej wersji można mieć zwierzaka jak Tamek będzie dorosły.
[Obrazek: Cuo5aY7.png]
[Obrazek: e3jQr0d.png]
[Obrazek: TFUv9Im.png]
[Obrazek: WUj62ll.png]
Odpowiedz
#68
Aaaale fajnie *o*
Odpowiedz
#69
Czy w tej wersji Violetchi to jakaś Furawatchi? Czy to nawet nie jest Violetchi?
Odpowiedz
#70
(12-05-2011, 16:21)Ecco napisał(a): Czy w tej wersji Violetchi to jakaś Furawatchi? Czy to nawet nie jest Violetchi?

Też się dziwiłam. ;o Ale raczej to zwykła Violetchi, inaczej nazwana. Chyba że widzisz jakieś różnice, między nimi? <.<
Odpowiedz
#71
(12-05-2011, 17:52)Kladie napisał(a):
(12-05-2011, 16:21)Ecco napisał(a): Czy w tej wersji Violetchi to jakaś Furawatchi? Czy to nawet nie jest Violetchi?

Też się dziwiłam. ;o Ale raczej to zwykła Violetchi, inaczej nazwana. Chyba że widzisz jakieś różnice, między nimi? <.<

Ja widzę różnice. Violetchi jest fioletowa a Furawatchi jest różowa.
[Obrazek: Cuo5aY7.png]
[Obrazek: e3jQr0d.png]
[Obrazek: TFUv9Im.png]
[Obrazek: WUj62ll.png]
Odpowiedz
#72
(12-05-2011, 17:57)Dogz20 napisał(a):
(12-05-2011, 17:52)Kladie napisał(a):
(12-05-2011, 16:21)Ecco napisał(a): Czy w tej wersji Violetchi to jakaś Furawatchi? Czy to nawet nie jest Violetchi?

Też się dziwiłam. ;o Ale raczej to zwykła Violetchi, inaczej nazwana. Chyba że widzisz jakieś różnice, między nimi? <.<

Ja widzę różnice. Violetchi jest fioletowa a Furawatchi jest różowa.

Ajajaj xD Violetchi to nazwa amerykańska a Furawatchi to japońska. A co do koloru to to bez różnicy. To jest ta sama postać. Tak samo jakby się uprzeć, ze jest dwóch Mametchich - jeden ma czarne uszy a drugi ciemnogranatowe Język
Odpowiedz
#73
Uznałam, że Gilbert rządzi i tak właśnie będzie się nazywał tamek. :3
Dzięki wszystkim. ♥

~~Wpis trzynasty~~

Jeszcze wczoraj mój Gilbercik był tylko dzieckiem - a mianowicie Furutusupantchim (Matko, co za nazwa).
[Obrazek: imgp3348.jpg]
Miał także wczoraj okazję obcować z naturą, bowiem byliśmy na działce.
Poprzyglądał się trochę drzewom (no bo przecież on w ogródku ma tylko roślinki):
[Obrazek: imgp3349f.jpg]
Oraz kwiatom.
[Obrazek: imgp3352u.jpg]

Dziś z samego rana Gilbert zamienił się w Bokuhoshitchiego.
[Obrazek: imgp3359.jpg]
Jest niebieską gwiazdą, ale potrafi także zmieniać kolor na żółty.
[Obrazek: imgp3360w.jpg]
Nie jest zbyt urokliwy, ale nie mówcie mu tego.
[Obrazek: imgp3361c.jpg]
[Obrazek: imgp3362.jpg]
Jeszcze wczoraj z roślinki wyrosło nam coś ciekawego - jakby gazeta z Lovelitchi i Meloditchi na okładce.
[Obrazek: imgp3363.jpg]
Okazało się, że Gilbert uwielbia czytać - był tak zafascynowany nowym prezentem, że nakrzyczał na mnie, kiedy coś do niego powiedziałam. Upierał się, że jestem za głośna.
[Obrazek: imgp3364d.jpg]
Po chwili okazało się, że to coś to wcale nie gazeta - była to manga (swoją drogą, ja też chcę taką. TT_TT)...
[Obrazek: imgp3365h.jpg]
...o nieznanym mi, różowym tytule.
[Obrazek: imgp3366rm.jpg]
Mimo swej słitaśności i różowości Bokuhoshitchi uznał, że WCALE (ZAPAMIĘTAJCIE SOBIE!) nie jest to manga dla dziewczyn (XD).
[Obrazek: imgp3367y.jpg]
Jego mina tutaj mnie rozbraja.
Potem przyszła pora na osłodzenie sobie życia słodkim chlebkiem - wybraliśmy się do piekarni.
[Obrazek: imgp3368m.jpg]
Kupiliśmy chlebowy tort (wtf)...
[Obrazek: imgp3369b.jpg]
...który Gilbertowi nie bardzo smakował. Strasznie jest wybredny. :c
[Obrazek: imgp3370a.jpg]
Zdecydowałam, że w takim razie może ogórek, którego Gil sam wyhodował, będzie lepszy.
[Obrazek: imgp3371k.jpg]
Został on w mgnieniu oka pożarty.
[Obrazek: imgp3372.jpg]
Postanowiliśmy też zasiać kolejną roślinkę.
W tym celu zakupiliśmy w Tama Depa nasionka.
[Obrazek: imgp3373.jpg]
I zasialiśmy je.
[Obrazek: imgp3374f.jpg]

~~~~
Napiszcie o tym, o czym chcielibyście tutaj przeczytać. Czy ma to być jakaś wyssana z palca historia która zupełnie nie wiąże się z tym, co się dzieje w tmgc, czy może dalsze, nudne ględzenie o sadzeniu nasion i tak dalej. XD
Każda osoba, które się trochę wysili i napisze posta, który na coś się przyda dostanie 5 gp. :3
Jeżeli spodoba mi się jakiś pomysł - czekajcie na następny wpis. :3

Czekam na komentarze.
Ja i Gilbetr pozdrawiamy~
[Obrazek: TRjYe2a.png]
[Obrazek: e3i6psw.png]
[Obrazek: 2ExruxK.png]
[Obrazek: 1iKHfgA.png]
Odpowiedz
#74
Pamiętnik cudny. c:
W sumie to nie ględzisz Inka, bo w każdym wpisie jest coś nowego i można się o iD L'u trochę dowiedzieć. :3 Choćby o tej mandze. :3
Aczkolwiek od czasu do czasu możesz wpleść historyjkę jakąś czy filmik z yt, np. ten ze ślubu bardzo mi się podobał. ;3
Nie chcę gp Inuś, pomóc chciałam. :3
Odpowiedz
#75
Super. Uśmiech
[Obrazek: 9iwzs7.png]
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości