Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jezeli mozna to nazwac tworczoscia.
#46
magnes. napisał(a):Nic, tylko powiedzieć 'Kto się lubi, ten się czubi '
Tak. Oczko

Mogłaś dać im potańczyć. XD
Odpowiedz
#47
Nie ma dalszych losów? D: Coffe, no zakończ pamiętnik, lub pisz dalej. :-)
Sorry, że odświeżam, no ale.. : (
Odpowiedz
#48
Ale dziś sobie myślałam żeby napisać, bo balunia ma jajko!!
27.12.10.r
Mam dwie wiadowmości. Jedną dobrą a drugą złą. Dobra jest taka że Balunia i Ballon mają jajko z którego wykluje się mały balonik. Balunia już wie że to będzie chłopczyk więc dałam mu imieę Jack. Zła jest taka, że Balloon powoli umiera. Znika w oczach, jest co raz mniejszy . Balunia całymi dniami przesiaduje nad nim. Balloon jest chory na spuścipowietrzus-bardzo dotkliwa choroba wśród balonów. Nie ma na nią lekarstwa, tylko czekać na śmierć. Balloon jest dopiero w 2 stopniu tej choroby, a stopni jest 5. Jeszcze może pożyć z 2 tygodnie. Oby dzidza się wykluła przed jego śmiercią.

Sorki że tak krótko, ale nic nowego się nie wydarzyło.
Odpowiedz
#49
:'(
A już wiadomo kiedy Jack się narodzi?
[Obrazek: a4mw45.png]

Buahahahahahaha! Herbata powraca!
Odpowiedz
#50
Oo, biedny Ballon. Żeby przeżył.. :> Pozdrów.
Odpowiedz
#51
Lekarz powiedział nam że ok. 31 grudnia ;'(
Odpowiedz
#52
Biedny balon, miał zostać dumnym ojcem, a nie dowie się, czy synek zda do 5 klasy... Nawet ciężko mu będzie go przytulić...
Odpowiedz
#53
Jakoś to będzie ):
Odpowiedz
#54
Ballon, niee! *beczy*
Pozdrów ciężarną Balonicę, a Balonka pozdrów. :[
Odpowiedz
#55
Nawet sama zrobiłam balony. Kontynuuj, jeden jest lekarzem, moze chorobę da się uleczyć rozwiązujac supeł i nadmuchując ponownie balona. Podziałało na jednym z moich starych, reszta pękła podczas operacji.
Odpowiedz
#56
29.12.10
Wesoła nowina!!! Jack się urodził! Jest bardzo ślicznym dzidziusiem. Oto jego fotki:
[Obrazek: 3e001fb89c41b580.jpg]- W jajeczku
[Obrazek: 9c0c81a56d0e6796.jpg]-Balunia go trzyma
[Obrazek: 804e5f5475ff7407.jpg]-Balloon go trzyma
[Obrazek: 82c7b7762b9c8a92.jpg]- Z bliska
I A`propos Balloona wczoraj był on w 4 stopniu choroby, a dziś jest w piątym. Żle z nim. Był większy od baluni, a teraz jest mniejszy od Jacka!!! Popatrzcie!
[Obrazek: 6a28c8e77c78d35a.jpg]-wczoraj
[Obrazek: 073a8ab5b5172379.jpg]-dziś
Doktor powiedział, że jutro albo w piątek on niestety umrze... ;'(. Smutno mi i baluni. Jackuś chyba też wyczuwa smutny nastrój.
Przepraszam że bięcej zdjęć niż treści ale opisywanie Balloona na łożu śmierci jest trochę przygnębiające...
Odpowiedz
#57
Aa, biedny Balloon :<
Umiera, a dalej sie jak glupi usmiecha XD
Zdziwko
Odpowiedz
#58
blue napisał(a):Jejku, nigdy nie wpadłbym na to, że baloniki wykluwają się z jajeczek!
No! Aaaale mam wyobraźnie O3O
Odpowiedz
#59
Twoje pomysły mnie zadziwiają.

Luu napisał(a):Umiera, a dalej sie jak glupi usmiecha XD
Liczy się pozytywne podejście. : D
Odpowiedz
#60
Z minute na minutę robi się mniejszy D':
Odpowiedz




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości