Liczba postów: 6,657
Liczba wątków: 85
Dołączył: 09-02-2014
Tamagotchi: 46.
Tego tematu nie mogło zabraknąć!
Także, ogólnie o świątecznym jedzonku. Na co macie ochotę? Co dobrego udało Wam się zjeść?
Ja już marzę o pierniczkach.>: I o pierogach i zupce grzybowej, o.;;; Gahh, serio już mi się zaczyna śnić świąteczne jedzenie.XDDDDDD aaaaaaa help me.
No ale generalnie to hmnh, chyba nic więcej do jedzenia nie chcę, nie wiem, totalnie wut że święta za.. 3 dni? LOL.D:
Liczba postów: 3,251
Liczba wątków: 78
Dołączył: 03-05-2011
Tamagotchi: 10
Zjadłabym ciasto piernik. Może pierożki do tego. Z jednego talerza. I tyle, o.
Nie mam pojęcia, co będzie robione w tym roku, ale mam nadzieję, że nic. Fajnie by było, jakby babcia pierożki zrobiła, no ale one zazwyczaj tylko na Wigilii są, u żadnej nie widziałam, żeby podawała je w Boże Narodzenie ;;
No, za 3 dni, a ja nie czuję tak totalnie niczego. Nastrój prawie świąteczny musnęłam może dwa razy, taki bardziej to ostatnio w kościele: w niedzielę na widok choinek i we wtorek, jak się zebrałam i poszłam na roraty. Nie jestem gotowa na te święta. Poprzednie dla mnie nie były "rodzinne" (ani Boże Narodzenie, ani Wielkanoc), ale tegorocznych nawet duchowo nie przeżyję. Masakra.
Liczba postów: 4,589
Liczba wątków: 40
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: v3, +C, iD, iD L, Sanrio m!x, Meets, Sanrio Meets
Ja w tym roku robię pierogi, bo babcia się wypięła ("nie bo to cały dzień roboty" aha), więc trzymajcie kciuki, żeby to nie była tragedia. XD
Liczba postów: 6,657
Liczba wątków: 85
Dołączył: 09-02-2014
Tamagotchi: 46.
Uh, jeżu, przepraszam, ale naprawdę w tym roku chyba te święta dla wszystkich są słabe.D: Nie wiem czemu;;; niech 2016 się już skończy. Ale tak czy siak, tooo...
Widzę, że wszyscy czekacie na pierogi w sumie, awwwwwww! A z czym macie? Ja mam z kapustą i grzybami zawsze.^^
Kat, zgarnij pierogów na zapas, o!!B|
Liczba postów: 6,718
Liczba wątków: 26
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: ~30
U mnie nigdy na święta nie ma nic podniecającego niestety, w końcu wigilia w raptem 3 osoby no i mama nie ma po co gotować. Jakąś randomową rybę pewnie usmaży, raczej nie karpia, jakiegoś śledzia pewnie jeszcze zrobi i... tyle. Pewnie jakieś tam ciasto dostaniemy od sąsiadki też. A, no i barszcz z torebki.
Nadal się nie mogę przyzwyczaić do świąt u babci, a tak jest chyba od 7 lat już? Zawsze wielkanoc była u babci a wigilia w domu, z resztą rodziny i jedzeniem, ale od kiedy dziadka i cioci nie ma a babcia jest po wylewie to u niej z mamolem tylko my jesteśmy. Smutno tak trochę.
Marzy mi się taki prawdziwy karp, i... w sumie nawet nie wiem co się już jada na wigilię tak naprawdę. D:
Liczba postów: 4,589
Liczba wątków: 40
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: v3, +C, iD, iD L, Sanrio m!x, Meets, Sanrio Meets
Kapusta i grzyby zawszezawszezawsze. Pierogi to życie. Bigos też. I łazanki też. Ogolnie kapusta 5ever. XD
Jeśli chodzi o ciasto, typowo piernik, sernik i piegusek. Pewnie będzie też makowiec, ale dla mnie meh. Mógłby nie istnieć.
Liczba postów: 3,251
Liczba wątków: 78
Dołączył: 03-05-2011
Tamagotchi: 10
Z powodu Wigilii u babci jest luzik, mama karpie usmaży, ja piernik upiekłam, bo chciałam. Wyszedł płaski, ale piekarnik tutaj jest chyba jakiś lewy, czy coś.
No i mama jeszcze chce jakiś placek dzisiaj upiec. Sałatkę też zrobiła taką zwykłą.
Liczba postów: 6,588
Liczba wątków: 267
Dołączył: 10-10-2010
Tamagotchi: Tamagotchi: 53 Inne elektroniczne zwierzątka: 37
W święta było tak u mnie kapusta z grzybami na Wigilię tradycyjnie, śledzie, sałatka z warzyw marchewki, pietruszki, kukurydzy, groszku.
No i ciocia ciasta jakieś zamówiła w sklepie z bitą śmietaną.
|