Liczba postów: 177
Liczba wątków: 3
Dołączył: 19-05-2015
Tamagotchi: P's, V3, V4, V5, TF, iDL
I've pictured a scene: a plump, old lady sitting in her armchair and holding out a yellow Tamagotchi P's, saying: ‘My dear Kira, my best friend, we'll be together till the end’. She walked out of her dressing room and headed to the living room of her tiny house. ‘Today is a ceremony day! You turn 50 years old! ‘she said to the Tamagotchi. ‘You’re an old lady now, but you still look wonderful, like you’re still 20! Let’s party like you party in Dream Town! I wish I could throw you a parade. People here wouldn’t understand. They say it doesn’t have feelings if it doesn’t live in real life. But You, Kiraritchi, are a part of a world called TamaPlanet. You exist in my world thanks to technology. You indeed exist. I raised you, you gave me joy. ‘ She said and suddenly closed her eyes and became silent. After 5 minutes Kiraritchi beeped for food, but the old lady wasn’t there. Her soul was in the Angelgotchi Heaven. Her body stayed still, with the yellow Tamagochi in her hand.
Liczba postów: 6,657
Liczba wątków: 85
Dołączył: 09-02-2014
Tamagotchi: 46.
A miałem nadzieję, że będzie po polsku, skoro tytuł taki jest.:<
Szkoda, że takie krótkie, bo lubię ten pomysł (ktoś nawet w ten sposób pisał pamiętnik). Napiszesz coś jeszcze?
Liczba postów: 8,747
Liczba wątków: 204
Dołączył: 20-11-2010
Tamagotchi: ~ 100 εїз
Są drobne błędy, poza tym ok. Ale nie brałabym się za pisanie po angielsku, bo bez wystarczającego zasobu słownictwa robi się masło maślane.
Liczba postów: 8,747
Liczba wątków: 204
Dołączył: 20-11-2010
Tamagotchi: ~ 100 εїз
Michu, nawet ja mam problem z pisaniem opowiadan po angielsku, bo nawet moj zasob slownictwa (ktory jest z reszta najwiekszy u nas w grupie na studiach) nie jest wystarczajaco szeroki do pisania opowiadan.
Co wcale nie oznacza, ze napisala zle, bo generalnie jestem zaskoczona tym, ze wylapalam tak malo i tak drobnych bledow, pod wzgledem gramatycznym jest super.
Ale co do zasobu slownictwa, to niestety, ale trzeba bardzo duzo pracy wlozyc w poszerzanie go. Ogladac po angielsku, pisac z native'ami, duzo czytac po angielsku... To nie jest takie hop-siup, popisze i bedzie lepiej.

Nie chodzi mi o to, zeby ja zniechecic, nie atakuj mnie tak, mialam na mysli to, ze pisanie ladnie opowiadan po angielsku wymaga znajomosci gornolotnego slownictwa, czyli masy masy roznych epitetow i slowek, ktorych na codzien sie w ogole nie uzywa, bo nie sa potrzebne w codziennym zyciu.