Hej. Zakupiłam na Allegro zwierzątko Hitorriko, na pewno widzieliście tę aukcję :-)
No i po włączeniu wyszedł problem nr 1, ekranik trochę mryga np przy karmieniu czy sprawdzaniu "statusu". Wyskakują na sekunde pojedyncze piksele poza obrazkiem.
Problem nr 2 pojawił się gdy chciałam rozkręcić zwierzątko sprawdzić czy wszystko dobrze jest podłączone itp. Okazało się, że śrubki są tak zjechane , że nie da się ich odkręcić. Znacie może jakieś sposoby na odkręcenie ich?
Może to kwestia baterii? Wymieniałaś je?
Co do śrubek - spróbuj może wziąć gumkę recepturkę, nałożyć na te gwinty i wtedy wykręcić. Ewentualnie jest jakiś specyfik do takich rzeczy, WD-40 chyba.
Zapłaciłam 55 zł z przesyłką. Skontaktowałam się z tą babką że zabawka nie jest w pełni sprawna to mi odpisała, że nie wie co ma odpisać, że jest to kolekcjonerska zabawka i że tyle kosztują.
Wymieniłam baterie bo były jakieś stare lekko zaśniedziałe. I nic to nie dało a nawet mocniej widać te mryganie. Spróbuję odkręcić te śrubki.
Dziękuję za podpowiedzi!
Jeśli chodzi o to 'mryganie' to nic z nim nie jest nie tak, jest sprawne i nie ma co reklamować. Hitorikko mają taką 'urodę' i u wszystkich tak jest.
'Ta babka' to Matudka od nas z forum tak swoją drogą.
Pomijam już fakt, że Hitorikko nie chodzą po 'ok. 100 zł', bo właśnie są taniej jakości i dość popularne. 55 zł z wysyłką to bardzo normalna cena (~$15).
Robiłam kiedyś recenzję pieska Hitorikko i tu wspominam o tych pikselach itd.
Cóż, prawda taka, że przed kazdym zakupem trzeba sie rozeznac i poszukac info o tym, co sie chce kupic.
A srubki to wina wieku zabawki, to wszystko ma juz pare(nascie) ladnych lat.