07-11-2010, 13:33
Zaczynam pisać książkę "Oczyma Dagmary".
Krótki opis:
Dagmara ma 9 lat i pisze pamiętnik. Zapisuje w nim swe doznania i myśli. Pewnego dnia bardzo źle się czuje. Zapada w bardzo ciężką chorobę. Pamiętnik staje się historią jej choroby.
No więc zaczynam książkę:
Oczyma Dagmary
Ostatni dzień wakacji
31 sierpnia (niedziela)
Dziś jest ostatni dzień wakacji. Wracamy z Tatr. Ech... Jakie piękne te tatry! Zwiedziłam mnóstwo ciekawych rzeczy. Byłam na Kasprowym Wierchu, Giewoncie, a nawet weszłam na Rysy! Poznałam mnóstwo koleżanek ale moją przyjaciółką stała się Marta. Obiecałyśmy do siebie pisać listy. Ach! Ludzie w autokarze zaczęli śpiewać:
Koniec wakacji już tuż,tuż!
Teraz do szkoły czas tak, tak!
Za rok niecały znów rozpoczną się,
teraz trzeba pożegnać je!
Hmm... Nawet ładna ta piosenka, ale ja nie będę śpiewać. Na czym to ja skończyłam? Ach, no tak! Więc teraz opiszę Martę. Marta miała kasztanowe włosy, nie jest ani chuda ani gruba. Taka w sam raz! Miała 2 braci; Krzyśka i Dawida, oraz jedną siostrę Klaudię. Krzysiek i Dawid byli bliźniakami mają po 6 lat, a Klaudia ma 16, więc Marta nie ma się z kim bawić. Owszem może się pobawić z braćmi ale oni ją denerwują, a Klaudia jest "za duża żeby bawić się z takimi dziećmi". O! Dojechaliśmy już na miejsce! Jutro coś jeszcze wpiszę, a na razie muszę się "wygramolić" z autokaru...
Mam nadzieję, że wam się podoba. Ale słowa krytyki też się przydadzą ;) Oceniajcie!
P.S. Później napiszę coś dłuższego... (piosenka w tekście jest wymyślona przeze mnie)
Krótki opis:
Dagmara ma 9 lat i pisze pamiętnik. Zapisuje w nim swe doznania i myśli. Pewnego dnia bardzo źle się czuje. Zapada w bardzo ciężką chorobę. Pamiętnik staje się historią jej choroby.
No więc zaczynam książkę:
Oczyma Dagmary
Ostatni dzień wakacji
31 sierpnia (niedziela)
Dziś jest ostatni dzień wakacji. Wracamy z Tatr. Ech... Jakie piękne te tatry! Zwiedziłam mnóstwo ciekawych rzeczy. Byłam na Kasprowym Wierchu, Giewoncie, a nawet weszłam na Rysy! Poznałam mnóstwo koleżanek ale moją przyjaciółką stała się Marta. Obiecałyśmy do siebie pisać listy. Ach! Ludzie w autokarze zaczęli śpiewać:
Koniec wakacji już tuż,tuż!
Teraz do szkoły czas tak, tak!
Za rok niecały znów rozpoczną się,
teraz trzeba pożegnać je!
Hmm... Nawet ładna ta piosenka, ale ja nie będę śpiewać. Na czym to ja skończyłam? Ach, no tak! Więc teraz opiszę Martę. Marta miała kasztanowe włosy, nie jest ani chuda ani gruba. Taka w sam raz! Miała 2 braci; Krzyśka i Dawida, oraz jedną siostrę Klaudię. Krzysiek i Dawid byli bliźniakami mają po 6 lat, a Klaudia ma 16, więc Marta nie ma się z kim bawić. Owszem może się pobawić z braćmi ale oni ją denerwują, a Klaudia jest "za duża żeby bawić się z takimi dziećmi". O! Dojechaliśmy już na miejsce! Jutro coś jeszcze wpiszę, a na razie muszę się "wygramolić" z autokaru...
Mam nadzieję, że wam się podoba. Ale słowa krytyki też się przydadzą ;) Oceniajcie!
P.S. Później napiszę coś dłuższego... (piosenka w tekście jest wymyślona przeze mnie)



![[Obrazek: vwubz8.jpg]](http://i56.tinypic.com/vwubz8.jpg)
![[Obrazek: e16h3q.jpg]](http://i43.tinypic.com/e16h3q.jpg)