Forum Tama-World
Porcelanowe Laleczki - Wersja do druku

+- Forum Tama-World (http://forum.tamaworld.pl)
+-- Dział: Społeczność Tamafanów (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Nasza twórczość (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=33)
+---- Dział: Literacka (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=46)
+---- Wątek: Porcelanowe Laleczki (/showthread.php?tid=1522)



Porcelanowe Laleczki - Lawenda - 01-08-2011

XxxxX



RE: Porcelanowe Laleczki - Scalee - 01-08-2011

Bardzo podoba mi się, tak jak już pisałam. ;3 Będę czytać to wierszowane opowiadanie z wielką przyjemnością. :3


RE: Porcelanowe Laleczki - Taciara - 01-08-2011

Wiersze lżej się czyta ; 3. Wolę to od jakiegoś długaśnego opowiadania : ). Aż się prosi żeby czytać. Daj wieczorem 1 część rozdziału... Proszęęęę *3*!


RE: Porcelanowe Laleczki - Lyree - 02-08-2011

(od razu zawiało mi moim własnym wierszem, który tu kiedyś wstawiałam)
koniec z umieszczaniem twórczości literackiej w necie

Może coś z tego będzie. Chwilami (częstymi) nie pasuje rymowatością i pasowaniem sylabami i tak dalej, ogółem złożeniem, ale może być.


RE: Porcelanowe Laleczki - mijam - 02-08-2011

Całkiem ładne, te same zastrzeżenia co Lajrynka. A co do wiersza, lalki są często tematem (dyly też napisała takowy wiersz) W ogóle kieckę da się wykrochmalić >:C ? A tak to ładnie<333


RE: Porcelanowe Laleczki - Sajmon - 02-08-2011

Też mi się coś kojarzy z wierszem Lyree~
Ale fajnie jest, pisz dalej.


RE: Porcelanowe Laleczki - Lawenda - 04-08-2011

XxxxX


RE: Porcelanowe Laleczki - Lyree - 17-08-2011

Przepraszam, że to zrobię, ale:
LYREE
Porcelanowa laleczka
w bufiastej sukience.

Spójrz nań choć chwilę,
weź ją na ręce.
Wystarczy jej tyle,
miłości z deczka,
a już się uśmiechnie
śliczna laleczka.

Porcelanowa laleczka
w bufiastej sukience.
Parasolka w kwiatki,
rękawiczka na ręce.
Na bladej twarzy
znów uśmiech gości,
bo ktoś ją darzy
kapką miłości.

CHEERFUL
Porcelanowa laleczka
w sztywnej sukieneczce

siedzi nieruchomo
w pozie wdzięcznej.
Czeka, choć wie,
że to nadzieja płonna,
ale nadal ma nadzieję,
że ktoś ją pokocha.
W figurce nieruchomej
uczucie i marzenie
rodzi się dzień w dzień
od nowa
choć ciężkie to brzemię.
I znów poranek
choć inny niż wszystkie
tak, ten cudny ranek
coś dobrego zwiastuje.
Sukienka wykrochmalona
buciki wypolerowane
i już jest gotowa
kochaną być
i pokochać.
1. w tym niebieskim zmieniłaś tylko bufiasta -> sztywna. początek cały taki sam.
2. więcej przykładów nie zaznaczę bo ich nie widzę, ale wybacz Cheer, serio Cię lubię i gomen bo może jestem wredna, ale za bardzo mi zalatuje ten Twój wierszyk moim abym nie była wściekła. Może i jestem przewrażliwiona, ale coś mi w środku mówi Nie. Nie mogę tego tak po prostu nie zauważyć... Tak, tak, tematyka robi swoje. Lalka z porcelany + miłość. Tak, nie raz wykorzystywany w wierszach schemat, wiem. Ale ja byłam pierwsza, pierwsza, pierwsza. Nanannana ♫ Nie no, dobra, Rozen Maiden było pierwsze. Ja sama jestem zasraną kopiarą bo napisałam niejeden wierszyk na podstawie tej serii, ech.
Co do tego zaznaczenia na niebiesko w wierszykach i wklejania tu mojego do porównania, to może się ośmieszam, zwłaszcza, iż zakolorowałam tylko dwa wersy. Ta, żal. Przykro mi. Ale okej! Czekam Cheer na dalsze części Twojej pracy!


A wracając do wierszyka. Zastrzeżeń parę mam.
To tak.

1. Porcelanowa laleczka
w sztywnej sukieneczce
siedzi nieruchomo
w pozie wdzięcznej.

Czeka, choć wie,
2. że to nadzieja płonna,
ale nadal ma nadzieję,

że ktoś ją pokocha.
W figurce nieruchomej
uczucie i marzenie
3. rodzi się dzień w dzień
od nowa
choć ciężkie to brzemię.

I znów poranek
4.choć inny niż wszystkie
tak, ten cudny ranek
4. c.d. coś dobrego zwiastuje.
5.Sukienka wykrochmalona
buciki wypolerowane
i już jest gotowa
kochaną być
i pokochać.

1. to tu już wiecie, czego się czepiłam.
2. powtórka, fu.
3. nie wiem czy podkreśliłam do dobrego momentu, tu się po prostu nie trzyma za bardzo kupy pod względem ułożenia i długości...
4. to się chyba miało rymować?
5. tutaj też nie bardzo wiem od którego momentu podkreślić, ale po prostu cała ta końcówka, tak samo jak w punkcie 3... :/

Podsumowując, dałabym temu ze trzy na pięć gwiazdek. Ujmuję to tak a nie w cyferkach, ponieważ w ten sposób brzmi to lepiej niż sześć na dziesięć.

Miłego dnia i liczę, że za bardzo nie popsułam humoru i nie jest Twój nastrój teraz na wzór mojego~!