![]() |
|
The Tamagotchi Story - Wersja do druku +- Forum Tama-World (http://forum.tamaworld.pl) +-- Dział: Śmietnik (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Śmietnik (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=40) +--- Wątek: The Tamagotchi Story (/showthread.php?tid=1480) |
The Tamagotchi Story - Chell - 15-07-2011 The Tamagotchi Story Rozdział I Mametchi był niesamowicie podekscytowany. Musiał zachować w tej chwili powagę, ale gdyby mógł, pobiegłby pędem do drzwi. Był już coraz bliżej swojego własnego centrum naukowego. Jego marzenia w końcu się spełnią! Już sięgał do klamki, gdy nagle usłyszał wołanie. -Mametchi,śniadanie!. To był głos jego Mamy. Odwrócił się i … -Ech, to znowu tylko sen. Szkoda, że to nie dzieje się naprawdę. -Powiedział Mametchi. Chciał już iść na śniadanie, gdy nagle usłyszał czyjś krzyk dobiegający z zewnątrz. Mametchi spojrzał na okno i zobaczył wpadającą przez okno dziewczynkę. -„ Kim ona jest? Co ona tu robi?”-pomyślał zaskoczony Mametchi -Kim ty jesteś?-spytała dziewczynka. -Jestem Mametchi, a ty to kto? -Ja jestem Maki-powiedziała trochę przestraszonym głosem. -Miło mi cię poznać.-powiedział Mametchi -Mi również jest miło-odpowiedziała z uśmiechem Maki. -Skąd się tu wzięłaś? -Jakiś dziwny fioletowy promień trafił mnie i…-Maki nieudolnie próbowała wydobyć cokolwiek ze swojej pamięci-potem nic już nie widziałam aż do momentu, w którym wleciałam przez okno do twojego pokoju. -Ciekawe co to mogło być? -przez dłuższy czas siedzieli w milczeniu, lecz ciszę przerwała mama: -Mametchi! Chodź na śniadanie! -Co my teraz zrobimy?-spytała Maki. -Boisz się mojej mamy? Jest bardzo miła. -Mametchi!!!-zawołała podirytowana mama. - Może czasem troszkę mniej… -Nie szkodzi.-powiedziała Maki a potem wybuchnęła śmiechem. No i to koniec.Wiem,że pierwszy rozdział jest momentami taki...nudny.Obiecuję, że się rozkręci
|