![]() |
|
Zapach Krwi. - Wersja do druku +- Forum Tama-World (http://forum.tamaworld.pl) +-- Dział: Społeczność Tamafanów (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Nasza twórczość (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=33) +---- Dział: Literacka (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=46) +---- Wątek: Zapach Krwi. (/showthread.php?tid=1243) |
Zapach Krwi. - Bou7 - 24-04-2011 Zacząłem pisać ostatnio takie opowiadanko a la Tłajlajt XD . Tylko zamiast Edłorda i Belli występuje tam parę moich znajomych i fabuła zmieniona lekko. Ale mamy faceta wampira i laskę śmiertelniczkę . XD . Ok , to zaczne od prologa. : 3 Prolog. On zmierzał ku jej domowi… Po minucie był już w Kołobrzegu. Zatrzymał się na skrzyżowaniu Poznańska-Bydgoska. - Już niedaleko – szepnął. Jego oczy zalały się krwistą czerwienią. Nieziemsko pięknie błyszczały się w świetle księżyca. Wziął głęboki wdech przypominając sobie zapach, który poznał w maju. Wyczuł tą woń. Pędem ruszył śladem dziewczyny. Dwie sekundy, tyle zabrało mu odnalezienie właściwego domu. Stanął przed drzwiami zwinnie, szybko i cicho wyważył je. Wolnym krokiem i jakby od niechcenia wszedł do przedpokoju. Wziął kolejny wdech, i przeszedł przez kolejne drzwi, które prowadziły do kuchni. Znajdowała tam się jej matka oraz siostra. Szybkim ruchem powalił na ziemię i pozbawił ich życia. Odwrócił się i odnalazł schody prowadzące na piętro. Wszedł po nich tak cicho, że można by pomylić go z kotem. Ujrzał przymknięte drzwi. - To tutaj – powiedział w myślach. Ruszył przed siebie. Po jednej szesnastej sekundy stał za nią… Szybko odwrócił jej fotel w swoją stronę. Ich spojrzenia się spotkały. Jego zdecydowane i gotowe do działania i jej przestraszone. Jego oczy zaświeciły szkarłatem. Obnażył zęby. Uniósł dłoń i z zabójczą prędkością uderzył jej bokiem o policzek dziewczyny, za którą był w stanie jeszcze miesiąc temu oddać życie. Po pokoju rozniosło się chrupnięcie kości. Jej życie zakończyło się szczęśliwie, ponieważ ostatnią rzeczą, jaką ujrzała to jego piękne zabójcze oczy… _ Taadamn . xd // Inka RE: Zapach Krwi. - Inka - 24-04-2011 Bou7 napisał(a):Stanął przed drzwiami zwinnie, szybko i cicho wywarzył je.Po pierwsze - wyważył. Zaraz poprawię. XD Po drugie - stanął przed drzwiami zwinnie, czy zwinnie je wyważył? Bo sądzę, że to drugie, ale napisałeś tak, jakby przed nimi zwinnie stanął. XD Bou7 napisał(a):Znajdowała tam się jej matka oraz siostra.A tu napisałeś tak, że nie wiadomo o kogo chodzi. JEJ matka oraz siostra. JEJ czyli kogo? c: Ale skoro ją zabił, to mam rozumieć, że to oneshot? XD RE: Zapach Krwi. - Rin - 24-04-2011 Taka jakby... psychoza trochem. xd Coś co mnie rozwaliło... "Obnażyl żeby" XDD. Ale ogólnie to spoko, mnw. całą akcję "widzę", a to jest moim zdaniem ważne, gdy czytający może sb wyobrazić, ze szczegółami to co czyta. I plusem jest właśnie dużo określeń - przymiotników, wtedy jest ciekawie. :3 // Inka RE: Zapach Krwi. - Bou7 - 24-04-2011 Inka, JEJ czyli głównej bohaterki xd. Word mi nie podkreślił tego słowa, i "wywarzył" według niego jest gut XD . Miało być Stanął przed drzwiami. Zwinnie [...] . Parę błędów, sorry XD . RE: Zapach Krwi. - Inka - 24-04-2011 Według mnie też, ale Firefox twierdzi inaczej. XD Wiem o kogo chodziło, ale ktoś mógłby nie wiedzieć, poza tym napisałeś to tak, że można się nie skapnąć. XD RE: Zapach Krwi. - Bou7 - 03-05-2011 Uznałem, że głupio zabijać główną bohaterkę więc napisałem nowe. Wybaczcie za zamieszanie ; x . Prolog Czasem zdaje mi się, że to wszystko to tylko piękny sen. Jej piękne usta i oczy. Jej piękny zapach. Brązowe loki. Mam wrażenie, że ona mi się tylko śni. A ja zaraz wyrwę się z objęć Morfeusza. Tylko jedna rzecz sprawia, że wiem, iż to jawa nie sen. To, że od dwustu lat nie potrzebuję snu... |